Pokój nr 1 - VI klasa

Strona 5 z 12 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Livianna Vance on Wto 6 Kwi - 23:51

Oczywiście. Faceci należeli do wzrokowców, i nie ma ich o co obwiniać. Mało który z nich był na tyle inteligentny, żeby nagiej kobiecie zamiast patrzeć na biust, spojrzeć prosto w oczy. Ale cóż poradzić? Taka ich natura i choćby używać siły, nic się nie zdziała. To jak z sprzątaniem w pokoju. Dopiła jeszcze kilka łyków, żeby nie zmarnować cennego płynu, pozwalając mu swobodnie ulatywać. Powoli zaczynało jej przyjemnie szumieć w głowie. Nogą przejechała od jego klatki, powolnych ruchem aż do pasa, zahaczając niby to przypadkiem gumkę jego bokserek. Po raz pierwszy odsłoniła rząd białych zębów, uśmiechając się szeroko. Szczególnych planów nie miała. Improwizowanie było najlepsze. Pogłośniła muzykę na tyle, żeby nie obudzić tych za ścianą. Nie obchodziło ją to, czy ich obudzi. Nieproszeni goście było w tym momencie najmniej pożądani. Zaczęła tańczyć. Na początku nieco opornie, jakby wszystkie mięśnie protestowały, ale czym dłużej leciała muzyka, tym bardziej wczuwała się w rytm. W końcu zaczęła kręcić tym, w co ją Matka Natura obdarzyła. Zgrabne, kocie ruchy przemieniały się na coraz to nowsze. Zeszła z łóżka, balansując między wszelkiego rodzaju różnościami leżącymi na podłodze, dotarła do kolumienki podtrzymującej zielony baldachim. Zakręciła się na nim, nie spuszczając wzroku z Cartera. Niech się chłopak cieszy puki może. Urozmaiciła taniec, i przylegając plecami do słupka upiła kolejny łyk, wypijając zawartość butelki do końca. Powolnym ruchem podwinęła nieco sukienkę ku górze, by ponownie ją opuścić. Droczenie się z Ślizgonem było o wiele ciekawszym zajęciem. W końcu jednak zdecydowanym ruchem podwinęła ją aż do uda, odsłaniając czarną pończochę, zakończoną koronką. Uśmiechała się przy tym zalotnie. To, co na początku miało być zabawą, przerodziło się mniej więcej w taniec erotyczny. Cóż. Bywa. Niech cię Carter cieszy chwilą. Na jego szczęście dziewczyna była już lekko wstawiona, ale zachowała resztki zdrowego myślenia.
avatar
Livianna Vance
Uczeń

Liczba postów : 27
Czystość krwi : czysta
Skąd : Anglia: Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Sro 7 Kwi - 21:31

Patrzył na to z zainteresowaniem, dopóki nie wyglądało jak taniec erotyczny. Gdyby chciał zobaczyć striptiz poszedłby do klubu dla dorosłych, a on po prostu chciał popatrzeć jak dziewczę tańczy. TAŃCZY a nie szopki odstawia. Jakby chciał żeby tańczyła przed nim w takim stylu to nie omieszkałby tego zaznaczyć. Podniósł się z łóżka i minął ją - klepnąwszy oczywiście w tylek po drodze, bo nie mógł się powstrzymać - i poszedł w stronę drzwi.
Otworzył je, stojąc i trzymając za klamkę i spojrzał na dziewczynę. - Dobra, tobie dziękujemy Vance. - Rzucił sucho, nawet na nią nie patrząc. Nie żeby był pedałem - nawet o tym nie myślcie, - ale po prostu nie lubił dziewcząt które zachowują się w podobny sposób.
Nie żeby lubił jakieś tam cnotki, nie lećmy na skrajnościach. Po prostu.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Livianna Vance on Sro 7 Kwi - 21:42

Roześmiała się wesoło, spoglądając na Cartera. Zeskoczyła z łóżka i podeszła do niego, łapiąc za nadgarstki. - Nie przyłączysz się? - zapytała z wyrzutem. Obróciła się wokół własnej osi i ponownie zaśmiała. W głowie przyjemnie jej szumiało. Następnego dnia zapewne kac będzie się domagał wyleczenia, ale trzeba cieszyć się chwilą.
avatar
Livianna Vance
Uczeń

Liczba postów : 27
Czystość krwi : czysta
Skąd : Anglia: Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Sro 7 Kwi - 23:59

Spojrzał na nią z góry, super poważnym wzrokiem i wydął usta w geście niezadowolenia. - Jakbym chciał się przyłączyć to bym cię nie wyganiał w tak delikatny sposób - mruknął nie mając na serio ochoty na tego typu zabawy. Miał nadzieje że zrozumie i nie będzie musiał siły używać, bo wtedy straciłby resztki dobrego zdania jakie sobie kiedyś tam, o niej wyrobił.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Livianna Vance on Czw 8 Kwi - 20:21

Spojrzała na niego w miarę trzeźwym wzrokiem.
- Skoro tak twierdzisz... - powiedziała przeciągle. Uśmiech zniknął z jej ust, a zastąpiła go mina wyrażająca niezadowolenie i znudzenie. Nie było szczególnie późno, ale według zasad już dawno powinna być u siebie. Zabrała kurtkę z jego łóżka i wyszła z pomieszczenia, rzucając przez ramię coś w rodzaju `cześć`.
avatar
Livianna Vance
Uczeń

Liczba postów : 27
Czystość krwi : czysta
Skąd : Anglia: Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 13:51

Miał wreszcie wolne więc sobie spokojnie spał na swoim łóżku. W sumie to nawet nic ciekawego mu się nie śniło, ale wreszcie mógł odpocząć. A to ze już dawno było śniadanie i wszyscy inni wstali mało go obchodziło. Kiedy mógł to spał do oporu. Chyba ze zwalą mu się Ollie i Seth na głowe, ale ci dwaj na szczęście gdzieś znikneli. Błogi spokój...
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Nie 25 Kwi - 14:08

Seth nigdy nie znikał. A jeżeli mu się zdarzało to zazwyczaj wracał w najmniej spodziewanym momencie. Dlatego właśnie teraz wpadł do pokoju. Wpadł to dobre określenie. Stanął przy drzwiach barykadując je całym swoim ciałem i rozejrzał się po pokoju. Do łóżka Granta miał za daleko żeby go kopnąć i tak po prostu go obudzić. Dlatego też rzucił w niego butem, tak. Niezbyt delikatnie, ale przecież cel uświęca środki. Nie trudno było zgadnąć że Carter znowu coś palił. I pił. W ogóle, ciężko mu będzie zerwać z gębą wiecznie zaćpanego ślizgona, skoro codziennie prawie oddaje się takim ciekawym czynnościom jak palenie. Ostatnio rzadziej picie.
- Grant! Wstawaj, no. - Krzyknął, w obawie że za chwilę ów młoda dziewoja sforsuje drzwi za którymi się skrył. A jak ona je pokona, to pestką będzie dla nauczyciela. Całkiem nie warto wracać do dzieciństwa. Jeszcze pięć lat temu wszystkich bawiły wybuchające błotne bomby. - Ty cioto - Oznajmił kumplowi po kilku chwilach gdy już mu było wszystko jedno i odszedł od drzwi. usiadł na podłodze opierając się o swoje łóżko. Odpalił papierosa, a zapaloną różdżką przypalał ślady na dywanie. Po złości walnął z pięści Granta.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 14:15

Kiedy oberwał butek usiadł na łóżko z nieprzytomną miną. popatrzył na Cartera i machnął ręką. Znowu się położył na łóżku z zamiarem ignorowania kumpla. Dosłownego ignorowania. Jednak mógł się spodziewać tego ze Seth tak szybko nie odpuści. Musiał oczywiście się odezwać i jeszcze do tego po raz drugi mu przyłożyć. Syknął cicho i ponownie usiadł na łóżku.
- Ty mendo społeczna! - warknął biorąc buta chłopaka i rzucił w niego. - Pijak pieprznięty. Czego chcesz? - zapytał przecierając obolałe miejsca. Nadal był nieprzytomny. Wczoraj późno się położył i nie mógł spać, a teraz rano przychodzi ta cholera i jeszcze go budzi. Ziewnął szeroko patrząc na dziwne zachowanie kolegi. W sumie to wcale dziwne nie było. Pewnie znowu się napił, albo naćpał i ma urojenia. No cóż wszystko byłoby dobrze gdyby nie to że jak zwykle to Leksowi się oberwało.
Zszedł z łożka i poszedł do łazienki. Posiedział tam chwile, a potem wyszedł umyty. Przecierając włosy usiadł na przeciwko chłopaka zastanawiając się co z nimi wszystkimi jest nie tak. Coś było, ale nie potrafił okreslić co dokładnie.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Nie 25 Kwi - 14:25

Alex był na przegranej pozycji tylko i wyłącznie dlatego że zawsze znajdywał się w nieodpowiednich miejscach o nieodpowiednim czasie. Nic osobistego. Gdyby był tu Oliver pewnie on by dostał. Ale Beinhause miał więcej szczęścia niż Grant i nie znajdował się tam gdzie nie powinien.
- Eee, Seth wystarczy. Nie poznajesz mnie? - odpowiedział rozbawiony na tą całkiem 'przyjemną' wiązankę na powitanie. - Wiesz że długie spanie szkodzi na urodę? A ty musisz o siebie dbać, bo jak będziesz brzydki żadna ci nie będzie chciała dać dupy. Przestaniesz zaliczać i umrzesz z braku celu życiowego - podsumował złośliwie. Zaciągnął się papierosem, w powietrzu unosił się zapach przypalanego dywanu. Tyle z nimi przeżył. Zasługuje na jakiś szacunek. Chociaż, ładnie by się palił.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 14:33

To sie nazywa pech życiowy. Jakoś ze wszystkim mu się zawsze udawało tylko nie z tym zeby unikać takiego budzenia czy oberwania butem po twarzy bo Sethowi się nudzi.
Wywrócił oczami.
- Przynajmniej będę piękny. Ty jako pijak się staczasz bo butelka nie patrzy na to czy masz ładną buźkę. I w sumie dobrze, bo byś nie miał co pić, brzydalu. - powiedział rozbawiony.
Nadal go bolało po uderzeniach ale jakoś po tym prysznicu i "rozmowie" z Sethem humor mu sie polepszył. Poza tym miał jeszcze wizję ze złapie dziś Audrey. Wymyślił dla niej zadania. Sama chciała zeby nie było fizyczności więc nie będzie. Przynajmniej nie bezpośrednio.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Nie 25 Kwi - 14:41

Zmarszczył nos i spojrzał pod łóżko. Po chwili się wyprostował - Ehe, spieprzaj. Dobrze wiesz że picie to jedyna normalna rzecz w tym zamku - Powiedział całkowicie sensownie. Bo taka prawda. Kiedy się nie ma nic lepszego do robienia robi się to co jest pod ręką.
Skończył palić, gasząc fajkę na jednym z wężyków - plemników, bo w sumie nigdy nie odkrył tajemnicy co to jest. Podniósł się z podłogi i na chwilę zniknął w łazience. Swoją drogą przydałoby się posprzątać w tym królestwie. Żeby nie było że Carter nie dostrzegał podobnych konieczności. Bo i owszem, dostrzegał cholernie często.
- Ej pedale, zajebiście mnie to cieszy że ci się nie podobam - stwierdził pewnym siebie głosem, wychodząc z łazienki z ręcznikiem przewieszonym na biodrach. Szybko - uważając by miękki materiał nie spadł - nie przestając obserwować Granta, skoczył do szafy po ciuchy. W jego głowie pojawiła się dziwna opcja i wolał nie stać prawie nagi za długo w obecności Granta. Ot tak.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 14:49

Wywrócił oczami kiedy usłyszał słowa chłopaka. W czasie kiedy tamten się mył, ubrał się do końca i powiedzmy ze zaścielił łóżko. Potem się na nim rozłożył i odpalił papierosa. Kiedy Carter wyszedł z łazienki obserwował go przez chwile. Zaraz jednak stwierdził ze o wiele ciekawszy jest sufit.
- Jakbyś mi sie podobał z własnej woli rzuciłbym się z wieży. - powiedział nie zwracając uwagi na zachowanie chłopaka.
Zaćpał się, zapił, mało go to obchodziło. Wystarczyło przetrwać ten czas kiedy Carter był w takim stanie i będzie dobrze. W sumie mógł sobie pójść, ale zostawić go w takim stanie było troche niebezpiecznie. Jeszcze podpali im dormitorium, albo się zabije potykając o dywan. Chociaż ta druga opcja była całkiem kusząca. Szkoda ze prawdopodobieństwo ze Seth sobie zrobi taką krzywdę było takie małe. W innym przypadku już by go tu nie było, albo by mu w tym pomógł.
- Co paliłes? - zapytał z ciekawości.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Nie 25 Kwi - 15:12

Wyszedł już w całkiem pożądanym stanie. Nie potykał się o nic, nie planował się zabić, nawet przestał się głupkowato i błędnie uśmiechać. Ubrany w luźne rzeczy siadł na swoim łóżku i rozejrzał się po pokoju. Wziął nawet różdżkę i machnął nią a po chwili nastał porządek.
- To dobrze Grant, bo wiesz ... nie wyglądalibyśmy dobrze. - Stwierdził układając sobie wygodnie poduszkę pod głową.
Co palił? Chyba nawet nie wiedział. Nie pamiętał wczorajszego dnia. Ani trochę, chociaż może koło wieczora będzie miał jakieś przebłyski z nocy jak tylko opadnie ta euforia spowodowana roślinką do palenia.
- Nawet nie wiem. Ale dobre było. A ty co? - Dziwne, południe a oni nic nie robią. Niedziela. Chujowy dzień.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 15:48

- Tak, nie pasujesz do mnie. Może gdybyś ryj zmienił na ładniejszy... - powiedział rozbawiony, ale tez przerażony wizją ich jako pary. aż się wzdrygnął. To by było przerażające. Oni razem? Nie, wszystko tylko nie to. Teraz biedny Leksio będzie miał koszmary w nocy. Nie dość że do siebie nie pasowali to jeszcze obaj byli facetami. Podążając tym tokiem myślenia zaczał się zastanawiać jak to mężczyźni ze sobą robi. No i na wymioty mu się zebrało, nie mogąc sobie wyobrazić nawet pocałunku z kimś płci męskiej. Za dużo alkoholu i palenia. Bania mu się ryje przez to wszystko.
- Ja? Nic. Ogólnie mam dobry dzień i dobre widoki na przyszłość. - powiedział z uśmiechem na ustach wyobrażajac sobie Audrey która będzie przed nim tańczyć. Oj tak.. A to dopiero początek.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Seth Carter on Nie 25 Kwi - 15:51

- Mój ryj jest lepszy niż cała twoja nędzna kupa kości, wnętrza i skóra. - Stwierdził nie bardzo rozumiejąc o co im teraz chodzi. I mając nadzieje że Grant zrozumie zawiłość tej, wymyślonej na poczekaniu przez przepity mózg Setha, obelgi.
Podniósł się z miejsca, wziął pochował po kieszeniach wszystko co mu było potrzebne i trzasnął drzwiami wychodząc.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 15:54

Wywrócił oczami słysząc jego słowa. Gdyby było tak jak mówi Seth to tamten by miał lepsze wzięcie a póki co było odwrotnie.
Nie przejmując się nim za bardzo palił spokojnie papierosa czekając na dziewczynę która miała przyjść dzisiaj tutaj. To jak to zrobi mało go obchodziło, miała się tu zjawić i doskonale o tym wiedziała. Tak więc leżał sobie spokojnie na łóżku z przymkniętymi oczami.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Audrey Sheridan on Nie 25 Kwi - 16:08

Kiedy ten - tutaj seria nieprzyjemnych epitetów wymagających wycięcia ze względu na cenzurę forum - Grant oświadczył, że ma zjawić się dzisiejszego dnia w jego dormitorium w pierwszym odruchu miała zamiar go zabić. Przynajmniej miała by problem z głowy. Jednakże mimo wszystko było na to zbyt honorowa. Największy problem pojawił się, gdy Ślizgon zniknął już z zasięgu jej wzroku - nie zapytała, gdzie znajduje się Pokój Wspólny Slytherinu i jakie jest do niego hasło. Przeklinając w myślach samą siebie, ruszyła stronę lochów licząc na łut szczęścia.
I nie przeliczyła się - jakiś naiwny pierwszoklasista zdradził jej i położenie i hasło i w chwilę później znalazła się już pod drzwiami dormitorium szóstoklasistów. Spóźniona. Przeklinając w myślach na czym świat stoi, zapukała, a usłyszawszy coś na kształt proszę weszła do środka. W pokoju - ku jej uciesze - znajdował się tylko Grant. Przynajmniej nikt inny nie będzie świadkiem jej upokorzenia.
W milczeniu oparła się o ścianę, czekając z miną męczennicy na pierwsze życzenie.
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 16:13

Kiedy usłyszał pukanie do drzwi otworzył oczy i podniósł się troche na łóżku. Nikt z ich znajomych by nie pukał czyli to musiała być Audrey. Na jego twarzy błąkał się lekki uśmiech kiedy wchodziła. Wyciągnął różdżkę i zamknął drzwi zaklęciem. Na wszelki wypadek żeby nikt nie wszedł, ani żeby dziewczyna mu za szybko nie uciekła. Przyglądał jej się chwile. Wyglądała jakby zaraz miała stąd zwiać, zemdleć, albo nie wiadomo co jeszcze. Prawie mu było jej szkoda. Zaraz jednak przypomniał sobie swój pierwszy pomysł i współczucie uciekło.
- Więc... pierwsze życzenie... chce zebyś zrobiła striptiz. - powiedział spokojnie obracając różdżkę między palcami. Nie spuszczał jednak z dziewczyny spojrzenia. W sumie troche się zdziwił kiedy tutaj przyszła. Sądził że nie przyjdzie zbyt przestraszona perspektywą tego co ją czeka. Jednak pozytywnie się zaskoczył co było plusem dla sytuacji w jakiej się znajdowała.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Audrey Sheridan on Nie 25 Kwi - 16:21

Fakt, że zamknął drzwi różdżką wcale jej nie uspokoił. Owszem, miała pewność że nikt nieproszony nie wejdzie podczas jej upokorzenia, jednakże zamykało jej to jedyną drogą ucieczki. Choć patrząc teraz na Granta, z wielką chęcią wyskoczyłaby z okna byleby tylko znaleźć się jak najdalej od niego i nie musieć patrzeć na ten zadowolony uśmieszek widniejący na jego twarzy.
- Że, kurwa, co? - zapytała przerażona, wpatrując się w niego oczami jak spodki.
Przylgnęła do ściany, jak gdyby ta miała ją przed nim ochronić i obronnie oplotła się ramionami. Przecież on musiał żartować! Na Merlina, nie rozbierze się przy nim, na miejscu umrze ze wstydu. Żartuje, żartuje. Na pewno żartuje. Przecież Audrey nie miała idealnej sylwetki - tu i ówdzie trochę za dużo. Daleko jej było do długonogich modelek.
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 16:25

Przechylił lekko głowę.
- Takie słowa nie przystoją komuś takiemu jak ty. - powiedział coraz bardziej zadowolony z tej całej sytuacji. Jak się zakładali był milszy dla niej. Teraz jednak miał dobry dzień i ochotę wykorzystać swoje życzenia. Nawet jeżeli dziewczyna miałaby ze wstydu się spalić. Sama go nazwała Panem i Władcą. Może i nie miała idealnej figury ale to go nie obchodziło. Podobała mu się taka jaka jest teraz i jakby się zmieniła to już nie byłaby taka jaka powinna być.
Westchnął cicho i machnął różdżką. Nie wiadomo skąd popłynęła cicho zmysłowa muzyka idealna do zadania dziewczyny.
- Nie każ mi sie powtarzać. Nie lubie tego. - powiedział spokojnie układając się wygodniej na poduszkach. - Patrz nawet masz muzykę żeby ci ułatwić. - powiedział nie spuszczając z niej wzroku. Jak tak dalej pójdzie to się wkomponuje w tą ścianę.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Audrey Sheridan on Nie 25 Kwi - 16:38

Panem i Władcą nazwała go jedynie przez przekorę i miało to wydźwięk czysto ironiczny, jednakże jeśli tego nie zauważył to trudno.
Zacisnęła zęby i odsunęła się od ściany, równocześnie tracąc poczucie bezpieczeństwa. Postąpiła kilka kroków naprzód, zatrzymując się niedaleko łóżka Alexa. Głęboki wdech. Muzyka wcale jej nie uspokajała, sprawiała jedynie, że miała jeszcze większą ochotę stąd uciec. Zacisnęła zęby i z widocznym ociąganiem i niechęcią zdjęła z ramion długi, beżowy, kaszmirowy kardigan, który został niedbale rzucony na przypalony dywan. Jej palce powoli poczęły odpinać guziki krótkiej sukienki w nieregularne pasy. Im szybciej to zrobię, tym szybciej stąd wyjdę przeszło jej przez myśl i szybko przyśpieszyła swoje ruchy, zupełnie ignorując grającą w tle muzykę. Po krótkiej chwili sukienka opadła na podłogę, a Audrey została jedynie w prostej, czarnej bieliźnie. Po raz kolejny objęła się pokrytymi piegami ramionami w obronnym geście i spojrzała na Granta, rumieniąc się potwornie - z resztą, ten rumieniec utrzymywał się na jej buzi odkąd z jego ust padło słowo striptiz. Miała szczerą nadzieję, że nie każe zdejmować jej już nic więcej, tego by chyba nie przeżyła.
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 17:02

Patrzył na nią z lekko przechyloną głową i ostentacyjnie ziewnął.
- Nuuudno... To nie był striptiz. Nie wiesz jak to się robi? A może tchórzysz? - zapytał z błyskiem w oku.
Ona się tylko rozebrała! Po to puścił muzyke zeby się zaczęła ruszać czy chociaż zeby się troche rozluźniła. A ona nic. Stała jak ten kołek i tylko zrzuciła z siebie rzeczy. To serio było nudne i jak tak dalej pójdzie to się wścieknie. Chociaż musiał przyznac ze miał ładne widoki na cialo dziewczyny.
- Tyle gadasz o tym honorze, a nawet nie umiesz sie wywiązać z zadania, które ci dałem. Serio jesteś Gryfonką czy tylko taką udajesz? - zapytał nie ruszając się z łózka. Specjalnie ją podpuszczał i cos musiało na nią zadziałac.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Audrey Sheridan on Nie 25 Kwi - 17:12

Zacisnęła zęby i nie odpowiedziała. Wstyd pożerał ją od środka już dlatego, że stała przed nim jedynie w bieliźnie - Audrey nie lubiła nawet kostiumów kąpielowych, gdyż odsłaniały jej zdaniem zbyt dużo - a to, że się z niej wyśmiewał wcale nie pomagało. Naprawdę nie wiem, czego oczekiwał od dziewczęcia które nigdy w życiu nie robiło czegoś takiego - spodziewał się, że nagle przemieni się w wyuzdaną striptizerkę, zapominając o tym, że ją upokarza? A może jeszcze, że będzie czerpać z tego przyjemność.
- Zamknij się wreszcie! - warknęła, po czym zebrała swoje rzeczy z podłogi i ruszyła w stronę drzwi. Które były zamknięte. Stała chwilę przodem do nich, a tyłem do Alexa; jedna łza upokorzenia spłynęła po jej policzku, ale szybko otarła ją wierzchem dłoni, ciesząc się, że Grant nie ma jak jej dojrzeć - Wywiązałam się z zadania, czego jeszcze chcesz? - zapytała, odwracając się do niego przodem i dzielnie znosząc jego spojrzenie.
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Alex Grant on Nie 25 Kwi - 17:18

Pokręcił głowa.
- Nie, nie wywiązałaś sie z zadania. Gdybym chciał żebyś się rozebrała po prostu to bym ci o tym powiedział. Miałaś zrobić striptiz, czyli po części zatańczyć. - powiedział spokojnie patrząc na nią.
Zszedł z łóżka i podszedł do dziewczyny tak ze nie mogła mu uciec. Położył ręce po obu bokach jej głowy. Patrzył przy tym dziewczynie w oczy. Nie było w nich nic oprócz chłodu. Ani rozbawienia, ani satysfakcji. Może się przeliczył z jej zdolnościami. Myślał ze skoro została wyzwana, to potrafi zrobić coś takiego byle by zachować honor. Ale widać że się pomylił. Po chwili jednak się od niej odsunął. Zobaczył w jej oczach oprócz uporu coś jeszcze czego nie chciał widzieć. Usiadł na łóżku.
- Tam masz łazienkę. Doprowadź się do porządku. - warknął cicho jakby zrobiła coś nie tak. Według niego zrobiła, ale to już drobny szczegół. Powoli zaczynał żałować tych pięciu zadań.
avatar
Alex Grant
Dorosły

Liczba postów : 605
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Anglia, Camberley

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Audrey Sheridan on Nie 25 Kwi - 17:30

- A czy ja ci wyglądam na dziwkę, która striptiz robi codziennie? - odparła butnie, niezadowolona z jego słów. Wystarczająco już ją upokorzył, nie musiał brnąć w to dalej.
Są rzeczy, które można zrobić, by zachować honor i są takie, które uwłaczały mu bardziej niż odejście. I właśnie tego chciał od niej Grant. Gdy oparł dłonie po obu bokach jej głowy, wzdrygnęła się z obrzydzeniem; nie lubiła, gdy ktoś naruszał jej przestrzeń prywatną, co właśnie uczynił Alex, a poza tym stroniła od ludzkiego dotyku.
Bez słowa poszła do łazienki, a gdy tylko zamknęły się za nią drzwi, wybuchnęła cichym szlochem. Łzy spływały po jej policzkach podczas gdy zakładała na siebie swoją sukienkę i sweter. Gdy już była ubrana, oparła dłonie o umywalkę i wzięła kilka głębszych oddechów. Różdżką usunęła powstałe od płaczu zaczerwienienia i z nosem zadartym wysoko do góry wróciła do pokoju.
- Nie zrobię tego jeszcze raz, jeśli o to ci chodzi - oznajmiła stanowczo. Musi wykorzystać drugie zadania, jeśli tego oczekuje.
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 1 - VI klasa

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 12 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach