Jude Anthony Blanchard

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Jude Anthony Blanchard

Pisanie by Jude Blanchard on Nie 27 Lis - 23:37

1. Imię/imiona: Jude Anthony;
2. Nazwisko: Blanchard;
3. Data urodzenia: 04/05/1968;
4. Miejsce zamieszkania: Londyn;
5. Rok nauki: V;
6. Czystość krwi: Półkrwi;
7. Status: Bogaty;
8. Przedmioty: Obowiązkowe + onms i starożytne runy;
9. Opis charakteru: Z całą pewnością bezkonkurencyjnie można nazwać go naczelnym psychotycznym dupkiem Hogwartu. Narcystyczny, zadufany w sobie i przekonany o własnej zajebistości w wyjebaniu na innych. Mimo jego licznych wad i iluzorycznie odpychającego charakteru, ludzie dziwnym trafem jednak szukają jego towarzystwa, a on łaskawie pozwala im w nim przebywać. Z resztą, niczym ognia unika samotności, więc w gruncie rzeczy takie zainteresowanie jest mu na rękę. To typ faceta, który śmieje się na pogrzebach i ma w głębokim poważaniu to, co wypada. Uwielbia groteskę co okazuje niemal na każdym kroku poprzez dziecinne, niekiedy ocierające się o chamstwo zagrywki. Nie szanuje autorytetu, nie uznaje nad sobą władzy. Wpływowa pozycja ojca w świecie magicznym sprawiła, że ludzie nadskakiwali mu od najmłodszych lat życia, a woda sodowa uderzyła mu do głowy niebywale szybko. Wychodzi z założenia, iż to inni powinno schlebiać jemu, a nie na odwrót.
To słodki drań, który najpierw robi, a dopiero potem myśli i wbrew pozorom zdarza mu się żałować swoich lekkomyślnych zachowań. Zwłaszcza, kiedy ktoś go na nich przyłapie, a zważając na to, że jego dzień nie byłby kompletny, gdyby czegoś nie zbroił, zdarza się to nad wyraz często. Nieustannie traci punkty i nie kwapi się, by tą stratę odrobić – bo niby miałby wykazać się aktywnością na lekcjach? Bez przesady, Jude nie zwykł wychodzić przez szereg. Mogłoby się jednak wydawać, że jego wyniki w nauce są mierne, jednakże nic bardziej mylnego: wprost uwielbia doprowadzać nauczycieli do białej gorączki zyskując jeden wybitny za drugim, zupełnie lekceważąc ich zajęcia.
Jednakże w żadnym wypadku nie jest personą odpychającą i negatywną, choć na pierwszy rzut oka może sprawiać takie wrażenie. W gruncie rzeczy to niebywale lojalny i troskliwy chłopak, co widać zwłaszcza w jego relacji z siostrami – które nieustannie są przez niego rozpieszczane – oraz niewielką grupą osób, które uważa za przyjaciół. Tak, używa tego pojęcia, jednakże niełatwo jest zapracować na jego zaufanie, za to stracić można je zaledwie w przeciągu kilku sekund. Niewiele osób również zdaje sobie sprawę, że Jude uwielbia dzieci i czerpie niewyobrażalną radość z każdej chwili spędzonej w towarzystwie młodszego kuzynostwa.
Jego największą pasją jest pływanie, jednakże zamkowe jezioro ma to do siebie, iż przez większą część roku jest nieprzyzwoicie zimne i zupełnie się do tego nie nadaje. Z tego właśnie powodu, kiedy rozpoczął swoją karierę w Hogwarcie musiał znaleźć sobie inne hobby, a jego wybór padł na Quidditch. Na miotle spędza każdą wolną chwilę, co doprowadza Janet i Joanne do szewskiej pasji – bo przecież kiedyś się doigra i kiedyś zrobi sobie krzywdę. Amatorsko gra również na gitarze, choć nie zwykł obnosić się z tą umiejętnością: o wiele bardziej woli zaszyć się w swoim dormitorium, nigdy obrażać tą przyjemnością resztę braci uczniowskiej.
Miłości nie szuka, przelotnych miłostek jak najbardziej. Nie śpieszy mu się do spętania związkiem, gdyż zbyt mocno ceni sobie wolność, jednakże nie potrafi sobie odmówić drobnych przyjemności.
10. Opis wyglądu: Aparycja to niewątpliwie jedna z jego najmocniejszych stron. Nic w tym dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę fakt, iż jest synem swego ojca, który doprowadza nastolatki do spazmów nawet pomimo podeszłego wieku. Z pewnością gdyby tylko zechciał, mógłby zrobić oszałamiającą karierę w branży filmowej, jednakże na szczęście (albo i nieszczęście) szczerze gardzi tą instytucją. Nie przeszkadza mu to jednak w pełnym wykorzystywaniu swojego wrodzonego uroku, zwłaszcza w kontaktach z płcią przeciwną.
Choć z całą pewnością nie może poszczycić się imponującym wzrostem, gdyż mierzy zaledwie sto siedemdziesiąt pięć centymetrów, ciało, które równie dobrze mogłoby należeć do młodego Adonisa zdaje się zupełnie zagłuszać ten drobny mankament. Kusząco umięśnione ramiona i brzuch, które na plaży przyciągają spojrzenia niewieście, zawdzięcza głównie czasowi spędzonemu w wodzie i na miotle. Na pierwszy rzut oka wydaje się być skórą ściągniętą ze swojego ojca, choć jeśli przyjrzeć się bliżej, można dostrzec kilka cech odziedziczonych po matce. Przede wszystkim są to krzywe nogi, na które z resztą nigdy nie zwracał uwagi oraz otoczone prawie, że dziewczęcą firaną rzęs oczy, o tęczówkach barwy bursztynu. Osadzone są one w trójkątnej twarzy, z dość wyraźnie zarysowaną szczęką i ledwie widocznymi kościami policzkowymi. Na prostym, lekko zadartym nosie niekiedy pojawiają się duże okulary, z czarnymi oprawkami. Po rodzinie ze strony Eleanor odziedziczył niewielką wadę wzroku, która nie przeszkadza mu w funkcjonowaniu, jednakże bywa kłopotliwa, jeśli zmuszony jest do lektury. Uwagę przykuwają jego gęste, przydługie włosy o barwie miodu, które w nieładzie opadają na wysokie czoło i są tak różne od ryżych włosów Janet i Joanne. Jednakże obiektem afektu dorastających białogłów jest jego czarujący uśmiech – dwa rzędy równych, śnieżnobiałych (bo wybielonych zaklęciem, a jakże) zębów, które potrafią stopić nawet najzimniejsze serce.
Z reguły nie przywiązuje wagi do swojego ubioru. Najczęściej wyciąga z szafy pierwszą lepszą koszulkę (to skrzaty dbają o to, by przypadkiem nie były wygniecione) i jedną z wielu par spodni jeansowych. Nie posiada wyczucia stylu, nie czuje potrzeby zostania jego ikoną. Z resztą, jego zdaniem ubrania są domeną kobiet, a on ma na głowie rzeczy ważniejsze, niźli zastanawianie się nad tym, jak wygląda.
11. Rodzina: Nie jest tajemnicą, że Elliot Blanchard stał się niekwestionowaną gwiazdą, kiedy w roku 1965 na ekrany kin magicznych wszedł pierwszy film z jego udziałem. Jego popularność rosła wraz z upływem czasu, a na dzień dzisiejszy nazywany jest żyjącą legendą. Co wcale nie przeszkadza rzeszy nastoletnich fanek w wielbieniu go niczym młodego boga (choć z całą pewnością najlepsze lata ma już za sobą). Niestety, sukces w karierze nie do końca przełożył się na sukces w życiu prywatnym, a że aktor do najuważniejszych nie należał, kilka lat później niejaka Eleanora James, początkująca dziennikarka, „złapała go na dziecko”. Czy raczej trójkę dzieci, jak miało się okazać później. I choć nigdy nie wzięli ślubu, Nora z całą pewnością osiągnęła swój cel: prasa szumiała o tym przez długie lata, a ona zyskała na wyłączność bożyszcze nastolatek. Do dnia dzisiejszego Elliot i Eleanora żyją w wolnym związku, choć do szczęśliwej rodzinki jest im daleko. Doczekali się trojaczków, którym - jakby na przekór światu – postanowili nadać imiona na jedną literę.
Jude Anthony jest najstarszy z trojaczków i może właśnie to od najmłodszych lat zobowiązuje go do nadmiernej opieki nad dwiema młodszymi siostrami. Kilka minut po nim, z radosnym krzykiem na świat przyszła Janet Olive. Wraz z biegiem czasu traciła jednak swój entuzjazm, by w wieku nastoletnim zostać racjonalnie myślącą malkontentką-hippiską, która uśmiecha się równie często, co pojawia na trybunach – czyli praktycznie nigdy. W wolnym czasie walczy o pokój na świecie i praktykuje wegetarianizm. Najmłodszą z rodzeństwa jest Joanne Wilhelmine – od najmłodszych lat nazywana panną z mokrą głową. Ma miliard pomysłów na minutę, choć nigdy nie potrafi zdecydować się na jeden konkretny. Zwłaszcza, jeśli dotyczy to jej samej. Z dnia na dzień zmienia się jej koncepcja na własną przyszłość – to wstępuje do zakonu, to zostaje prostytutką. I na próżno szukać w tym sensu.
Ciekawostką jest, iż w wieku trzech lat rodzeństwo odmówiło kontynuowaniu fanaberii rodziców i od tej pory zwracają się do siebie jedynie drugimi imionami.
12. Historia postaci: Jude urodził się zupełnie przypadkiem. Choć można by się pokusić o stwierdzenie, że tym razem przypadek był całkiem celowy i zupełnie zamierzony. Przyszedł na świat jako pierwszy z trójki rodzeństwa i niestety właśnie to odcisnęło się piętnem na jego życiu, powodując nieodpartą chęć pierwszeństwa w każdej możliwej dziedzinie. Zawsze musi być o głowę lepszy i o dwa kroki szybszy, niż młodsze siostry, ale najwyraźniej taki już jego los. Wychował się pod czujnym okiem matki i nieobecnością ojca, w ekskluzywnym apartamencie Elliota w Londynie.
Od najmłodszych lat wszyscy spełniali jego zachcianki, zawsze dostawał dwukrotnie tyle, o ile prosił i w efekcie w stosunkowo niedługim czasie woda sodowa uderzyła mu do głowy.
Ten stan utrzymywał się, aż wreszcie trojaczki otrzymały list z Hogwartu i opuściły londyńską krainę miodem i mlekiem płynącą, by zderzyć się z rzeczywistością. Oczywiście, Jude nigdy nie odczuł znaczącej różnicy, a ludzie nadal nieustannie mu nadskakują. Wszak jest synem Elliota Blancharda, czyż nie? Uwielbienie odziedziczył wraz z genami ojca.
avatar
Jude Blanchard
Prefekt

Liczba postów : 10
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach