Homer Barchard

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Homer Barchard

Pisanie by Homer Barchard on Nie 25 Gru - 21:06

1. Imię/imiona: Homer Leonard
2. Nazwisko: Barchard
3. Data urodzenia: 27 listopada 1967 r.
4. Miejsce zamieszkania: Elegancki lecz prosty dom w Leicester, Anglii.
5. Rok nauki: VI
6. Czystość krwi: Mugolska
7. Status: Zamożny
8. Przedmioty: zaklęcia, transmutacja, obrona przed czarną magią, numerologia, eliksiry

9. Opis charakteru: Zapewne wielu stwierdziłoby, że Homer jest najbardziej osobliwą istotą, jaka stąpa po ziemi. W swym skromnym życiu zdążył już wyćwiczyć do perfekcji cynizm, egoizm oraz przejawiający się od czasu do czasu sceptycyzm. Nie jest on jednak tak nieznośną (żeby nie powiedzieć okropną) osobistością, jaką zdaje się wydawać. Wbrew pozorom, odznacza go również parę kluczowych cech o znaczeniu pozytywnym, które w połączeniu z ową kolekcją różnorakich wad daje nam ogromne skupisko przeciwieństw, składających się na skomplikowany charakter chłopaka.
Na pierwszy rzut oka jest… flegmatyczny. Spokojny, zamyślony młodzieniec, który nigdy nie wykonuje gwałtownych ruchów i sprawia całkiem przyjazne wrażenie. Nieporadny – ot, co nasuwa się na myśl, obserwując go przez dłuższy czas. Wygląda trochę, jakby zabłądził w znanej mu rzeczywistości i dostrzegał rzeczy, których nie widzą inni. Traci kontakt z otoczeniem, preferuje ciszę i spokój, zamyka się w sobie. Nie jest to jednak kolejna z form roztargnienia, które często objawia się raczej w zachowaniu niespokojnym i niekontrolowanym. Lecz Homera jak najbardziej można nazwać osobą rozsądną, statyczną i opanowaną. Właśnie, rozsądek – wpajany od dziecka wgryzł się w jego duszę i dosyć często daje o sobie znać, wszelakie przewinienia karząc uciążliwym, dogłębnym poczuciem winy. Homer jest bystry, inteligentny i ambitny; co zresztą nie powinno was dziwić, bo wcześniej wspomniany rozsądek odznacza z reguły takich ludzi. Szybko kojarzy fakty, odnajduje sedno problemu i rozumie powody kierujące ludźmi, co czyni go cenioną personą. Zapewne, gdyby był trochę weselszy i gadatliwy, wielu zwracałoby się do niego po dobrą radę. Prawda jest jednak taka, że w obecnym stanie rzeczy, gdyby ktokolwiek zaczął się przed nim wyżalać, Homer zgromiłby go wzrokiem i zajął się własnymi problemami. Chociaż… Może gdyby miał dobry nastrój?
Potrafi się uśmiechać. Naprawdę. Nawet śmiać – i to na głos. Niesamowite? Mimo, że z reguły odznacza się czarnym humorem, miewa okazyjnie napady dobrego nastroju, który sprawia, że ludzi do niego ciągnie. Będąc świadkiem jednego z owych przejawów, nie przyzwyczajajcie się jednak za bardzo – szybko mijają i nieczęsto pojawiają się z powrotem.
Warto również zaznaczyć, że mimo swej lekkiej hipokryzji i pesymizmu, do młodego Barcharda w rzeczy samej ludzi ciągnie. Zrzućmy w tym miejscu winę na jego „wewnętrzny magnetyzm” i nie zagłębiajmy się w to dalej. Chociaż? Może to swoisty ukryty urok jest sprawcą tej osobliwości? Bądź co bądź, chociaż zapewne nikt by nie przypuszczał, w całym tym zamyśleniu, przemądrzaniu i postrzeganiu świata na swój własny, nietypowy sposób – Homer Leonard Barchard jest bardzo uroczą osobą, chociaż kompletnie nie idzie mu to na rękę i nie stara się o to. Trochę jak małe, rozgniewane dziecko, które – mimo, że krzyczy, tupie i płacze – ma się ochotę przytulić do siebie z całego serca.
Odstawiając jednak na bok wszelkie powódki przewodzące innymi, Homer często sprawia ludziom przykrość. Zazwyczaj nie robi tego specjalnie, tylko wychodzi mu niechcący – jest za bardzo szczery, zbyt bezpośredni, zbyt ponury… można by wymieniać bez końca. Nie lubi gdy inni się na niego obrażają z tego powodu, gdyż od razu wprawia go to w irytację. Bo co on właściwie zrobił?
Na sam koniec dodam, że Homer jest mimo wszystko, osobą dobrze wychowaną i zrównoważoną. Mimo, że potrafi urazić innych, nie robi tego w sposób wulgarny i prymitywny; ma swój honor i klasę, o które naprawdę dba.

10. Opis wyglądu: Homer z pewnością nie zalicza się do grona przystojnych, urokliwych mężczyzn, oplatających sobie damskie serca wokół palca. Mówiąc szczerze, daleko mu jeszcze do jakiegokolwiek ideału. Całkiem wysoki, przeraźliwie chudy i równie kościsty w żadnym stopniu nie może się mierzyć z wesołymi, popularnymi chłopakami. Z drugiej strony, nie jest on jakoś koszmarnie brzydki; tkwi gdzieś po środku, przez co spokojnie można nadać mu tytuł „przeciętnego nastolatka”.
Ma ładny uśmiech, który nieczęsto ukazuje światu. Rzędy równych, białych zębów i dwa dołeczki w policzkach dodają mu swoistego uroku. Patrzy na świat bystrymi, ciemnymi oczami, spoglądającymi spoza szkieł sporych okularów w ciemnych oprawkach. Świetnie kontrastują one z jego bladą cerą, podkreślając wypukłe kości policzkowe i mocno zarysowane brwi. Charakterystyczną cechą wizualną tego młodzieńca jest również orli nos, który w tym przypadku wcale nie ujmuje mu urody – wręcz przeciwnie; jest jedną z tych niewielu interesujących zalet w jego wyglądzie, która choć trochę nadaje mu oryginalnego stylu. Jego podbródek jest mocno zarysowany, kształt szczęki delikatnie kwadratowy.
Chłopak ma długie, szczupłe palce, przywodzące na myśl szpony. Nie bójcie się jednak, wcale nie jest taki groźny na jakiego wygląda. Właściwie, wcale nie sprawia wrażenia osoby nastawionej negatywnie – inni na pierwszy rzut oka postrzegają go jako personę intrygującą i ciekawą.
Warto też wspomnieć, że mimo swego z jednej strony przeciętnego, z drugiej dziwacznego wyglądu, Homer jest zazwyczaj zauważalny i rozpoznawany. Nieczęsto staje się obiektem westchnień wszelakich panien, jednak od czasu do czasu, któraś dostrzeże w nim coś niezwykłego i dopiero wówczas zadręczają go poważne zmartwienia.
Ubiera się raczej skromnie, chociaż preferuje luźne, wygodne rzeczy. W jego niewielkiej garderobie najczęściej znajdziecie trochę za duże jak na chudego chłopaka koszulki, bluzy z kapturem i jeansy. Nic, co odbiegałoby od normy.

11. Rodzina: W jego krwi nie płynie ani jedna magiczna kropla. Nic, co wskazywałoby na to, że Homer Leonard Barchard jest czarodziejem. Urodził się w rodzinie mugolskiej, potępiającej wszystko co od normy odbiega. W tym przypadku (zapewne się nie zdziwicie) jest to, chociażby, magia.
Audrey Barchard jest niewysoką, chudą kobietą o mądrych, niebieskich oczach. Swoje długie jasne włosy zazwyczaj nosi związane w skromnym, eleganckim koku na czubku głowy. Jest zasadnicza, poważna i zdaniem Homera kompletnie nie nadaje się do wychowywania trójki dzieci.
Barnabas Barchard jest wysokim, szczupłym lecz dobrze zbudowanym lekarzem. Ma ciemne, gęste włosy i równie gęstą brodę. Potrafi być całkiem miły i zabawny, jednak on również preferuje wychowywanie dzieci twardszą ręką.
Christopher i Lucius Barchard są bliźniakami, braćmi Homera. Weseli, psotni i roześmiani uczęszczają do drugiej klasy podstawówki i, podobnie jak ich starszy brat, przejawiają zdolności magiczne.

12. Historia postaci: Wbrew wszelkim pozorom przeszłość Homera wcale nie jest tak ciekawa, jak być powinna. No, chyba że chcecie wysłuchiwać o tym jak miał na imię jego najlepszy kumpel z podstawówki, skryta miłość, wróg i inne, aktualnie mało znaczące rzeczy. Naprawdę – nie warto. Nie ma tam niczego, co mogłoby przykuć waszą uwagę. (Chociaż jego najlepszy przyjaciel miał na imię Percival i był doprawdy nieznośny!)
Krótko mówiąc, do czasu otrzymania listu z Hogwartu, Homer wiódł nudne, nieciekawe życie, pełne kłótni i nieporozumień z rodzicami, z którymi dogadywał się naprawdę ciężko. Ów list był jego ratunkiem; ucieczką od szarej prozy życia i nieustających konfliktów. Przyjął go więc z wielkim zaskoczeniem, ale i ulgą, bowiem od początku gdzieś w głębi duszy wiedział i czuł całym sobą, że nie jest tak po prostu zwyczajny.
avatar
Homer Barchard
Uczeń

Liczba postów : 16
Czystość krwi : Mugolska
Skąd : Leicester/Leicestershire

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach