Cassandra Hayes

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Cassandra Hayes

Pisanie by Cassandra Hayes on Pon 11 Cze - 20:45

1. Imię/imiona: Cassandra Melissa
2. Nazwisko: Hayes
3. Data urodzenia: 7 października 1967 r.
4. Miejsce zamieszkania: Londyn
5. Rok nauki: VI
6. Czystość krwi: 3/4
7. Status: ubogi
8. Przedmioty:zielarstwo, eliksiry, transmutacja, opcm, zaklęcia

9. Opis charakteru:
Jaka jest Cassandra Hayes? Hm... to pytanie za tysiąc punktów. Jedna dziewczyna może powiedzieć: "Wydaje się całkiem sympatyczna". Inna może mruknąć coś w stylu: "Pff... kolejna szuja do nielubienia... co ona ma na sobie? W lumpeksie się ubiera?". A co rzekłby facet? "Ma całkiem ładną buźkę" albo "Jakaś ofiara, nie warto sobie nią zawracać głowy". Jak jest naprawdę?
Tak naprawdę... to nikt tego nie wie. Cassandrę śmiało można nazwać Dziewczyną o Wielu Twarzach. Kiedy zagadasz ją na ulicy, widzisz jej twarz numer jeden: nie jest ani otwarta, ani wylewna, wygląda, jakby chciałaby się ciebie jak najprędzej pozbyć. Szybciej zmusisz ją do zjedzenia dżdżownicy niż nakłonisz do zwierzeń. Można powiedzieć, że "tajemnica" jest jej drugim imieniem. Od dziecka nienawidziła mówić o sobie, a tym bardziej pytać innych o ich własny interes. Nie lubi, kiedy ktoś wtyka nos w nie swoje sprawy i na siłę próbuje rozwiązać problem, którego tak naprawdę nie ma. Mało osób ma zaszczyt poznać prawdziwą pannę Hayes i jej drugą twarz, kiedy siedzi na krześle, krzyżuje ręce, a na jej twarzy widnieje lekki uśmiech, dla którego faceci zrobiliby wszystko. Potrafi wtedy prowadzić całkiem normalną rozmowę, od czasu do czasu przez jej usta może przewinąć się żart. A co, jeśli spotkasz ją w zupełnie przypadkowym miejscu i zapytasz o rzecz, którą lubi? Potrafi wtedy godzinami opowiadać o sporcie, muzyce i wszystkich tych innych rzeczach, które uwielbia najbardziej na świecie, z szerokim uśmiechem na twarzy, lekko zadumanym spojrzeniem i wykręcając palce w charakterystyczny dla siebie sposób.
Nowo poznane osoby obdarza zazwyczaj miłym uśmiechem i pełną kulturą, choć zdarza się, że kiedy ma gorszy dzień, traktuje ich nieco z góry. Mimo tego, że jest małomówna i skryta, bardzo szybko nawiązuje nowe znajomości. Jest pewna siebie - gdy spodoba się jej jakiś chłopak, potrafi podejść, zagadać i wykorzystywać swoje wszystkie atuty, którymi obdarzyła ją matka natura. Wtedy opłaca się być słodką jak miód. Jednak przy takich przypadkowych spotkaniach nikt nigdy nie poznaje jej "prawdziwej" osobowości - czyli jak zachowuje się na co dzień. Cassandra woli z dystansem podchodzić do każdej osoby, żeby nie powiedzieć za dużo i nie dawać komuś podstaw do obsmarowania już na pierwszym spotkaniu. Dopiero przy bliższym poznaniu, jeśli ktoś jej się wyjątkowo spodoba, może się otworzyć i zachowywać się całkiem naturalnie.
A jak Hayes zachowuje się na co dzień? Jest cholernie zawzięta i uparta, będzie się z tobą wykłócała dopóty, dopóki nie przyznasz jej racji, a potem musisz ją jeszcze pochwalić za wytrwałość. Jak coś zaczyna, potem to kończy - nigdy nie przerywa niczego ot, tak dla kaprysu, każdą rzecz musi doprowadzić do końca, przy tym jest ona wykonana naprawdę porządnie. Cassandra stara się przykładać do tego, co akurat robi. Jaki jest sens pracy, z której potem i tak nie będzie pożytku? To tak jak budować dom na gnieździe grzechotników...
Za tą pokerową twarzą i maską egoistki kryje się niezwykle delikatna dziewczyna, która nigdy nie przyzna się do tego, że gdzieś głęboko w duszy siedzi jej nutka romantyzmu i wrażliwości. Uważa, że romantyczne bzdury są dla słabeuszy, ale kiedy przyjdzie co do czego i w końcu się zakocha (wątpliwe, ale prawdopodobne) będzie wzdychała na widok każdej zakochanej pary. Trzeba przyznać, że w stosunku do mężczyzn Cassandra jest słodka, czarująca i miła - w ostatnich latach nauczyła się, co może osiągnąć kobieta, postępując z mężczyznami w taki sposób.
Hayes nie jest przyjaciółką na piątkę - nie potrafi pocieszać, ani rozmawiać o przyziemnych sprawach, typu "Zapomniałam odrobić lekcje", co często jej się zdarza. Na zewnątrz wygląda na ignorantkę, który nie przejmuje się losem innych, martwi się jedynie o siebie. Wręcz przeciwnie. Na co dzień tego nie okazuje, ale nie jest jej obojętny los przyjaciela, więc jeśli tylko będzie mogła pomóc - pomoże. Jeśli chodzi o zwierzenia, jej można powiedzieć wszystko, bo sekrety przyjaciół zabiera ze sobą do grobu. Nie lubi sztywnych zasad i obowiązków, jeśli to nie ona je ustala, woli bardziej poszaleć, co tłumaczy innym, że "życie jest takie krótkie" - trzeba z niego korzystać, prawda? Można powiedzieć, że jest wręcz uzależniona od dobrej zabawy. Wtedy całkowicie zrzuca te wszystkie swoje maski tajemniczości i bawi się w najlepsze, śmiejąc, tańcząc i, oczywiście, pijąc. Według niej impreza bez alkoholu nie może istnieć. To, że następnego dnia boli ją głowa i dowiaduje się od postronnych, jakich głupich rzeczy nawywijała, jest już całkiem inną bajką.
Teraz sam odpowiedz sobie na pytanie, jaka jest Cassandra Hayes.

10. Opis wyglądu:
Panna Hayes uwielbia się wyróżniać z tłumu na swój dość indywidualny sposób. Gdyby pofarbowanie włosów na zielono było jedynym sposobem na zwrócenie czyjejś uwagi, z pewnością by to zrobiła. Chociaż byłoby jej nieco żal tych ciemnoblond loków, opadających lekko na szczupłe ramiona. Już jako dziecko potrafiła je czesać trzydzieści razy dziennie, więc co dopiero teraz... Co jak co, ale przywiązuje dużą wagę do wyglądu. Może na co dzień tego nie widać, gdy wkłada na siebie za duże swetry odziedziczone po starszej siostrze, przykrótkie spódniczki, kolorowe rajstopy i glany, ale czy gdyby nie one - zwróciłbyś na nią uwagę? Nie, prawda? Kontrowersyjne ubrania są według niej jedynym sposobem na oznajmienie wszystkim, że w tym społeczeństwie istnieje również ktoś taki jak Cassandra Hayes. Ona, na przykład, nie zauważa żadnego prymusa z Hufflepuffu, który codziennie potrafi patrzeć na nią godzinami, uczyć się na pamięć czekoladowego koloru jej oczu, otoczonych gęstymi rzęsami; lekko zadartego noska, który jest idealnym odzwierciedleniem charakteru panny Hayes; pełnych, słodkich ust, tak rzadko wykrzywionych w cudownym uśmiechu; różowych policzków, wyglądających jakby zawsze były zarumienione - czyli tych wszystkich naturalnych rzeczy, których Cassandra nie musiałaby w sobie zmieniać, ale na co dzień nikt ich po prostu nie zauważa, z nią na czele. Nie dostrzega swojego naturalnego piękna, odziedziczonego po jeszcze piękniejszej matce - a może wcale tego nie chce?
Wiele osób uważa, że Hayes jest przeraźliwie chuda - ona jednak uważa, że jest w sam raz. Na dodatek za duże swetry, które uwielbia nosić, dodają jej kilka kilogramów, więc wcale nie jest tak źle. Niestety, nie może pochwalić się wzrostem - zaledwie metr sześćdziesiąt pięć. Gdyby tylko mogła, dodałaby sobie z kilkanaście centymetrów, żeby nikt nie musiał patrzeć na nią z góry, ją to bardzo denerwuje.
Jej ulubionym kolorem jest czerwony - to właśnie w jego odcieniach lubuje się Cassandra. Hayes codziennie ma na sobie ubranie lub chociażby dodatek z odrobiną szkarłatu, karminu, karmazynu, nawet minii. Tak dla zasady.

11. Rodzina:
Cynthius Hayes - ojciec Cassandry, trzydziestoczteroletni czarodziej półkrwi, właściciel sklepiku z magicznymi zwierzętami na ulicy Pokątnej.
Clarissa Hayes - nieżyjąca już od dziesięciu lat matka dziewczyny, rówieśniczka jej ojca.
Eleonora Hayes - siostra Cynthiusa, która na co dzień zastępuje wszystkim jego dzieciom matkę i zajmuje się małym domkiem na przedmieściach Londynu, zwana przez wszystkich "Norą".
Austin, Freddie i Nathaniel (kolejno: piętnaście lat, trzynaście lat, dziesięć lat) - młodsi bracia Cassandry, których hobby jest wkurzanie starszej siostry.

12. Historia postaci:
Cassandra pochodzi z rodziny, w której magia jest na porządku dziennym. O ile rodziną można nazwać ciocię Eleonorę, siostrę ojca panny Hayes, jego samego oraz trzech okropnych, młodszych braci Cassandry.
Dziewczę przyszło na świat na przedmieściach Londynu, w małym, ale zadbanym domku należącym do Cynthiusa Hayes'a, czarodzieja pół krwi, który zaledwie przed rokiem ukończył Hogwart jako uczeń Hufflepuffu. Rok przed narodzinami Cassandry sprowadził do tego małego domku Clarissę - czarownicę czystej krwi, rówieśniczkę ze Slytherinu, a kilka dni później również swoją żonę. Ich wesele nie było zbyt huczne - zaproszono jedynie rodziców Clarissy, bo matka i ojciec Cynthiusa zmarli, kiedy był małym chłopcem, a także grono najbliższych znajomych. Podobno byli bardzo kochającym się małżeństwem, jeśli wierzyć opowieściom Nory, jak nazywała ciotkę Cassandra.
Clarissa zmarła przy narodzinach swojego najmłodszego syna, Nathaniela, kiedy dziewczynka miała sześć lat - mimo tego nie pamięta jej zbyt dobrze. W jej pamięci utkwiły jedynie brązowe, ciepłe oczy matki, które wyobraża sobie za każdym razem, kiedy świat wali jej się na głowę. Przez resztę dzieciństwa zajmowała się nią Nora - jednak jej spracowane dłonie nie mogły zastąpić miłego i przyjemnego dotyku matki w chwilach słabości. Jeśli chodzi o Cynthiusa, śmierć ukochanej żony nie wpłynęła na niego zbyt dobrze. Zrobił się bardzo wymagający w stosunku do swoich dzieci, dla których matką stała się Nora. Przez całe dnie prowadzi niezbyt dobrze prosperujący sklepik z magicznymi zwierzętami na ulicy Pokątnej. Do domu przynosi grosze, które ledwo starczają na zakup podręczników dla całej "wesołej" gromadki.
Mimo wszystko, jakoś im się powodzi. Cassandra na co dzień toleruje swoich młodszych braci, Austina, Freddie'ego i Nathaniela, w Hogwarcie, a calutkie wakacje spędza u rodziców Clarissy, wygrzebując ciekawe anegdotki z życia swojej matki.
avatar
Cassandra Hayes
Administrator

Liczba postów : 319
Czystość krwi : 3/4
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach