Audrey Hope

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Audrey Hope

Pisanie by Audrey Hope on Nie 12 Sie - 15:01

1. Imię/imiona: Audrey
2. Nazwisko: Hope
3. Data urodzenia: 8 sierpnia 1967r.
4. Miejsce zamieszkania: Leeds
5. Rok nauki: VI
6. Czystość krwi: czysta
7. Status: bogaty
8. Przedmioty: eliksiry, transmutacja, zielarstwo, opcm, numerologia
9. Opis charakteru: Audrey to osoba o niezbyt skomplikowanym charakterze, przynajmniej w jej mniemaniu. Na pierwszy rzut oka zdaje się być pewną siebie, twardo stąpającą po ziemi dziewczyną, a zarazem sympatyczną i towarzyską. To ostatnie na pewno jest prawdą, nie można temu zaprzeczyć - nowe znajomości przychodzą jej niewiarygodnie łatwo. Może to za sprawą jej umiejętności aktorskich, bowiem życie nauczyło jej jednego: to teatr więc graj, udawaj, kłam. Potrafi wpasować się do każdej sytuacji. Wie jak się zachować, jest taktowna i kontroluje swoje gesty oraz mowę. Dogaduje się ze wszystkimi. Na samym początku każdy ma u niej czystą kartę - jest miła, otwarta, ale i nieufna. Nie opowiada o swoim życiu osobistym. To ostatnie spowodowane jest śmiercią najważniejszej osoby w jej życiu. Od tamtej pory ciężko jej zaufać. Może to i dobrze, bo do ludzi nie przywiązuje się zbyt szybko, dzięki czemu unika przykrych sytuacji. Jeśli zrobisz na niej dobre wrażenie i cię polubi, z dnia na dzień będzie obdarzała cię nową iskierką zaufania. Jeśli jednak jej się nie spodobasz - uciekaj. Świetnie rzuca zaklęcia, w końcu to jest ulubiony przedmiot tej dziewczyny. Jej umiejętności aktorskie sprawiają, że ironię opanowała niemal do perfekcji, a sztuka manipulacji ludźmi przysparza wielu intryg. Intrygantka, owszem. Często wdaje się w jakieś nowe romanse, co jest dla niej niczym urozmaicenie wolnego czasu. Szybko wybacza, żyje chwilą... A jaki z tego wniosek? Ta "twardo stąpająca po ziemi dziewczyna" to jedynie maska pozorów. Bo tak naprawdę to optymistka, potrafi zapomnieć o przeszłości, wybaczyć każdą winę... Można zranić ją własną bronią - manipulacją. Bardzo łatwo ją oczarować. Ale nie rozpacza długo, tylko zajmuje się sobą! Czyta książki i biega codziennie rano i wieczorem... No i jest artystką, choć mało kto o tym wie. Uwielbia malarstwo, pasję tą odziedziczyła po zmarłej matce. Każdych wakacji powstają dziesiątki wspaniałych obrazów jej autorstwa. Do śmierci matki nigdy nie malowała, swój talent odkryła dopiero potem, chcąc kontynuować jej pasję... Robi to nie tylko dla siebie, ale też dla niej. Osobami, którym w pełni ufa są jej przyjaciele - chociaż nie powiedziała im, co przeżyła w czwatej i piątej klasie, dlatego nie wiedzą, skąd wzięła się u niej taka diametralna zmiana. Audrey zmieniła się od czwartej klasy, to prawda. Wtedy była dziecinna, beztroska i marzycielska, a wtedy tak jakby... spoważniała. Przybrała maskę pozorów dla osób, które nie wydają jej się być godnymi zaufania i bardziej broniła swoich poglądów - zaczęła mieć wreszcie własne zdanie. Zaczęła także czytać książki i więcej się uczyć... Wydoroślała.
10. Opis wyglądu: Cóż można powiedzieć o wyglądzie Audrey? Przyciąga wiele spojrzeń, to fakt. Nienaganną urodę odziedziczyła zapewne po matce. Piękne, zielone oczy i brązowe fale okalające jej uroczą twarzyczkę to jej znak rozpoznawczy. Mało kto wie jednak, jakie katorgi zadaje włosom aby były takie, jakie są. Nawet jej współlokatorki niewiele wiedzą na ten temat. Mało kto wie, jak wiele trudow wkłada w swój wygląd ta dziewczyna. Mało kto wie, co też Audrey robi codziennie rano w łazience sprawiając, że gdy po godzinie się z niej wydobędzie, zamiast "tej tony kłaków" z którą się budzi, ma piękne, zdrowe włosy. Ale nikt, zupełnie nikt nie ma pojęcia, że Audrey jest szczęśliwą posiadaczką kilku uroczych piegów! Uroczych? Zależy w czyim mniemaniu, bo ta dziewczyna ich nie cierpi, dlatego też starannie je ukrywa! Wiadomo tylko, że dba o wygląd jak mało kto. Twierdzi, że to dodaje jej pewności siebie. Może coś w tym jest... Łatwiej pogadać z nią już po tym, jak doprowadzi włosy do ładu, bo przed tym zabiegiem zachowuje się niczym napuszony wilkołak. Przywiązuje również dużą wagę do ubioru - ma być ładnie i wygodnie. Całe szczęście, że ma odpowiednią figurę, ponieważ jest nieco niższa od innych. Ot, niewielka różnica, ale to bardzo przeszkadza Audrey. Nie jest chodzącym ideałem, nie... ale dba o siebie, i to przyciąga uwagę. Poza tym nigdy nie rozstaje się z wisiorkiem, który dostała od mamy. Jest to jedna z niewielu pamiątek po niej.
11. Rodzina:
Amelie Hope - matka Audrey, zmarła w wieku 35 lat. Była artystką, pracowała jednak w szpitalu świętego Munga jako uzdrowicielka. W Hogwarcie należała do Ravenclavu. Jej pasją było malarstwo. Była to czarownica czystej krwi, dla której najważniejsza w życiu była jej córka.
Charlie Foster - ojciec Audrey, obecnie ma 38 lat i mieszka w miejscowości Leeds, w Wielkiej Brytanii. Związał się z Danielle Green, z którą wkrótce wziął ślub. Ma jedną córkę, a mowa oczywiście o Audrey. Pracuje jako auror, w Hogwarcie zaś należał do Slytherinu. Czarodziej czystej krwi.
Danielle Foster - przybrana matka Audrey, obecnie ma 26 lat. Czarownica półkrwi, w Hogwarcie należała do Huffelpufu. Pracuje jako sprzedawczyni w sklepie z czarodziejskimi szatami.
12. Historia postaci: Audrey wychowała się wraz z matką, będąc jej jedyną pociechą. Ojca nigdy nie poznała, podobno porzucił Amelie, gdy była w ciąży. Miała z nią bardzo dobre relacje, ta kobieta była dla niej jak starsza przyjaciółka. Pieniędzy im nie brakowało, mieszkały w Londynie i były szczęśliwe. Całe wakacje i święta spędzały razem, ciesząc się sobą nawzajem. A gdy Audrey wyjeżdżała do Hogwartu, Amelie oddawała się mugolskiej pasji, jaką było malarstwo. Zainteresowała się tym dzięki swojej siostrze, która była charłakiem. Sielanka ta jednak nie trwała długo, w czwartej klasie Amelie zachorowała na ciężką, nieznaną dotąd i nieuleczalną chorobę. I wtedy w życiu tych dwóch kobiet pojawił się Charlie Foster - ojciec Audrey. Opiekował się matką swojej jedynej córki i zamieszkał wraz z nimi. Niestety, w piątej klasie Amelie zmarła i to na oczach niczemu winnego dziecka. Audrey pamięta to dokładnie. Trzymała ją za rękę i zapewniała, że wszystko będzie dobrze, że wyjdzie z tego. Nagle pani Hope gwałtownie pobladła, usta jej zbielały, a źrenice powiększyły się. Zdołała tylko wychrypieć: "Weź mój wisiorek Audrey..." i po tych słowach jej serce przestało bić. Tak po prostu, zatrzymało się. Audrey długo przeżywała z tego powodu traumę, niemal wpadła w depresję. Z emocjonalnego dołka wyciągnął ją ojciec przypominając, że teraz musi zamieszkać z nim, bo nie ma nikogo innego. Tak więc wraz z nim przeprowadziła się do Leeds, gdzie mieszkał w willi wraz ze swoją obecną żoną - Danielle. Z początku biedna dziewczyna nie lubiła swojej przybranej matki; blondwłosa piękność z małym rozumkiem. Wkrótce jednak przekonała się, że to wcale nie jest taka zła kobieta, jak się wydawało. Niestety, Danielle i Charlie byli świeżo upieczonym małżeństwem i nie nacieszyli się sobą, gdy spadł na nich obowiązek opieki nad Audrey. Z tego też powodu nie zwracali na nią zbytnio uwagi, byli zajęci własnym życiem, a wszystko wynagradzali jej drogimi prezentami. Na szczęście Audrey nie załamała się, żyje dalej i cieszy się tym co ma.
avatar
Audrey Hope
Uczeń

Liczba postów : 50
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach