Diana Z. Armstrong

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Diana Z. Armstrong

Pisanie by Diana Armstrong on Pią 11 Sty - 21:01

1. Imię/imiona: Diana Zoya (używa obydwu)

2. Nazwisko: Armstrong

3. Data urodzenia: 29sierpnia 1967

4. Miejsce zamieszkania: Dolina Godryka

5. Rok nauki: VII

6. Czystość krwi: Półkrwi

7. Status: Bogata

8. Przedmioty: standardowe + ONMS, starożytne runy, kurs teleportacji

9. Opis charakteru:
Słyszałeś kiedyś o teorii starych i młodych dusz? Jeśli nie, to krótko wyjaśnię; ponoć każdy, kto otrzymuje duszę, otrzymuje ją albo w spadku, albo całkowicie nową. Ci, którym trafiają się młode dusze nie mają dystansu do innych, dają sobą kierować, lub dążą do bycia takimi jak reszta. Natomiast stare dusze to osoby z doświadczeniem po przodkach, poprzednich „właścicielach”. Są indywidualistami, nie dają się poznać od razu, należą do osób naturalnie inteligentnych i chętnie zyskujących nowe mądrości, zwykli być niesamowitymi psychologami, socjologami, a także kłamcami... Pomyślcie tylko, przecież ktoś, kto „dzielił” duszę z filozofami, myślicielami, odkrywcami i innymi tego pokroju (w końcu wśród tych kilkudziesięciu odnowień musiał być jakiś wybitny człowiek!) musi mieć pewien wrodzony talent do odczytywania emocji, a także ich ukrywania.
Dlaczego ci o tym mówię? Żeby choć w namiastce pokazać ci, jakim człowiekiem jest Diana. Może już odgadłeś, może nie – Ta młoda dziewczyna to typowa stara dusza. Nie poznasz jej od razu chyba, że sam masz równie starą duszę! Nie da się odkryć szybko, musi zdobyć zaufanie. Stara się trzymać dystans, zwykle udając bogaczkę z sercem zimnym, jak galeony leżące w rodzinnej skrytce u Gringotta. Na początku będzie nie miła, wredna. Może obrzucić cię tysiącem nieprzychylnych spojrzeń, marszcząc przy nich szeroki nosek, ale będzie wiedziała, że spróbujesz po raz tysiąc pierwszy, to będziesz odpowiednia osobą, do poznania jej. Oczywiście, niektórym zajmuje zaledwie jedna rozmowa przy herbacie korzennej, by wiedzieć co jej w duszy gra; po godzinie czują się, jakby znali się już całe życie (a jeśli uwierzymy w teorię starych dusz, to kto wie, może tak było?). Woli słuchać, niż mówić. Analizuje każdy ruch, każdy tik na twarzy, każde spojrzenie i zmianę w głosie. Po kilku minutach obserwacji rozmówcy, zna na dokładnie jego odczucia i potrafi doradzić.
Jednak kiedy już nadejdzie ten moment i Diana Armstrong ci zaufa, poznasz jej zupełnie inną stronę. Zobaczysz nagle wesołą dziewczynę, którą możesz bardzo łatwo rozbawić, ale jednocześnie niezwykle łatwo zranić. Zobaczysz, ze nie radzi sobie z własnymi emocjami, że często płacze; gdy jest zła, smutna, wzruszona, skrępowana, zażenowana, stęskniona... Można wymieniać jeszcze długo, ale myślę ze przekaz był jasny. Jednak mimo braku kontroli nad emocjami, uczuciami, potrafi sobie radzić albo je ukrywając, albo dając sprowokować, choć to wątpliwe „radzenie sobie”. Musisz zapamiętać, że sprowokowana Diana albo czeka, „usypiając” w ten sposób cudzą czujność, by potem nagle zaatakować, albo atakuje od razu... Trzęsąc się z nadmiaru emocji potrafi nagle sprowadzić prowokatora do parteru, by tam pokazać mu, czego nauczyła się w ciągu dziesięciu lat treningu brazylijskiego jiu-jitsu.
To co jeszcze mogę ci o niej powiedzieć to że jest bardzo inteligentna i sprytna. Lubi rozwiązywać problemy, jednak zdaje sobie sprawę, że mimo rozwiązania twojego zmartwienia w godzinę, swoich problemów sama nie rozwikła. Do miłości i związków ma raczej luźne podejście. Uważa, ze miłość sama się znajdzie, a przecież jeśli będzie prawdziwa, to obecne uwodzicielskie zachowania nie będą miały na nią żadnego wpływu, prawda?
Jest ambitna-zawsze sięga po najwyższe nagrody, najlepsze oceny. Ma już zaplanowane, co będzie robić po ukończeniu Hogwartu. Wie już, że będzie opiekować się smokami, gdzieś w Norwegii lub Rumunii. Oprócz tego, chce dalej zgłębiać tajniki psychologii. Ma jeszcze jedno małe marzenie, ale mało kto o tym wie; chciałaby osiągnąć mistrzostwo świata w mugolskich zawodach brazylijskiego jiu-jitsu. Niezłe z niej ziółko, prawda? Mówiłam ci już, że dziewczyna żeby trochę odreagować śpiewa? Nie? Więc mówię teraz! Diana ma mocny głos, a gdy śpiewa, automatycznie występuje u niej chrypka, jak u nieco podchmielonych wokalistów punkowych. Z tego co mi wiadomo, wcale jej to nie przeszkadza, uważa że to „kozackie”. No tak, o tym też nie wspomniałam, ale gdy dziewczyna zapozna się z Toba całkowicie, zacznie się zachowywać właśnie jak taki wyjęty spod prawa punkowiec (stąd pewnie określenie jej jako „punka w spódnicy”...). Ale nie masz się czego bać, mogę ci obiecać, że będzie dobrze! Tylko bądź sobą, ona i tak to pozna. O, spójrz, idzie właśnie idzie po błoniach, więc...

10. Opis wyglądu:
Widzisz ją, idącą zdecydowanym krokiem w jakimś bliżej nieokreślonym kierunku na błoniach. Zerkasz ukradkiem, jak z resztą na każdego, ale nagle zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz odwrócić spojrzenia po tym jednym „rzucie okiem”. Lustrujesz ją powoli, zwracając uwagę na każdy detal. Widzisz, jak falowane kosmyki włosów opadają delikatnie na ramiona, a wiatr uparcie stara się porozrzucać na różne strony. Gdy przyjrzysz się uważniej, dostrzeżesz różnorodność ich odcieni; od czekoladowego brązu przechodzą w niektórych miejscach w miodowo złoty. Wtedy dziewczyna podnosi malutką, zadbaną dłoń z pomalowanymi paznokciami i przyozdobionymi pierścionkami palcami, próbuje okiełznać włosy wpinając w nie czerwoną, plastikową szpilę z różą na główce.
Teraz możesz przypatrzeć się jej twarzy. Widzisz ciemne brwi o naturalnym kształcie, najwidoczniej nie modyfikowanym przez dziewczynę. Wtedy twoje spojrzenie pada na jej oczy, teraz zatrzymujesz wzrok na trochę dłużej. Mają ładny, koci kształt i są duże co jest dodatkowo spotęgowane przez barwę jej tęczówek. Te bowiem w odcieniu czekoladowego brązu niemal stapiają się z źrenicą, dając wrażenie tego właśnie „kociego oka”. Otaczają je podkręcone, długie rzęsy. Widzisz wprawne kreski namalowane na powiekach i stwierdzasz, że to jedyny makijaż, jaki ma. Zauważa twoje spojrzenie. Uśmiecha się delikatnie, jakby odruchowo. Wtedy spostrzegasz jej ładne usta w odcieniu pudrowego różu i dołeczki na policzkach. Uśmiecha się tak uroczo, że możesz patrzeć na nią jeszcze długo. Ale zaczekaj, jeszcze nie stwierdziłeś, co jest przyczyną tego braku chęci oderwania się. Patrzysz na nos; jest prosty, dość szeroki i ma nieco podniesiony czubek.
Czujesz na sobie jej równie zaciekawione spojrzenie, więc nieco spuszczasz wzrok. Zgrabna szyja, delikatnie odstające obojczyki, szczuplutkie ramiona, drobny biust podkreślony sukienką z dekoltem i białym, okrągłym kołnierzykiem. Wąska talia, również podkreślona przez sukienkę a niżej biodra ukryte pod bardziej rozkloszowanym dołem kreacji. Twoje spojrzenie pada na długie, zgrabne nogi, niemal całkowicie odsłonięte. Niżej już tylko małe stopy w butach na średnim obcasie. Wracasz do jej twarzy. Znów łapie twoje spojrzenie, lecz tym razem daje ci znak – ruchem głowy wskazuje jezioro. Więc szedłeś blisko niej(prawdopodobnie tyłem!) aż do jeziora! I nagle dziewczyna zdejmuje buty, stając bosymi, zadbanymi stopami na trawie. Patrzy ci w oczy i ściąga elegancką sukienkę. Widzisz ją w samej bieliźnie, dopasowanym komplecie z czerwonej koronki, a mimo to patrzysz na jej twarz. Uśmiecha się, mniej tajemniczo i zachęca cię do tego samego. Nie czekając na reakcję, wbiega do wody i chwilę stoi w bezruchu, by oswoić się ze skokiem temperatury. Zdążysz jeszcze zobaczyć, że jej brzuch jest delikatnie umięśniony, jak po treningach, a na karku i przedramieniu ma drobne, niemal niewidoczne tatuaże. Śmiejąc się, zdejmujesz w pośpiechu ubranie i wbiegasz za nią do wody...

11. Rodzina:
Matka Diany jest mugolką i w połowie Rosjanką, a w połowie Angielką. Wychowała się w Cambridge w zwyczajnej, zamożnej rodzinie. Tobias Waldorf i Zoya Waldorf (uprzednio Pivovarova) tworzyli parę pełna miłości i obustronnego zaangażowania. Starali się dać swojej córce od początku to, co najlepsze, nieco ją przy tym rozpieszczając. W ten sposób Peony wyrosła na równie dobrą i pełną wrażliwości dziewczynę, która jest jednak przyzwyczajona do otrzymywania wszystkiego co zechce. Aktualnie Peony (już pod nazwiskiem męża) ma 38 lat i pracuje w dziale zarządzania pewnej mugolskiej Agencji Modowej.
Ojciec natomiast pochodzi z czysto krwistego rodu czarodziejów z Doliny Godryka. Jest to człowiek o niezwykłej inteligencji i spokoju ducha. Potrafi pozostać opanowanym w każdej sytuacji, znaleźć rozwiązanie każdego problemu i zawsze wyjść ze wszystkiego z wysoko uniesioną głową. Darius Armstrong ma obecnie 43 lata i pracuje na stanowisku łamacza klątw w Banku Gringotta. Wraz z żoną i trójką dzieci mieszka w Dolinie Godryka w sporej, zadbanej posiadłości.
Aiden to adoptowany brat Diany. Przez pierwsze dwa lata związku Dariusa i Peony, kobieta sądziła, iż jest bezpłodna. Oboje podjęli wiec decyzję o adopcji i z czarodziejskiego domu dziecka przygarnęli rocznego chłopca o brązowych, głębokich oczach, poskręcanych, ciemnych włoskach i ślicznej buźce. W prawdzie w zaledwie dwa miesiące później okazało się, ze pani Armstrong zaszła w ciążę, ale to nie zmieniło ich stosunku do dziecka, które traktowali jak swoje. Chłopak ma obecnie 19 lat i wciąż szuka sobie odpowiedniego zajęcia. Ma bardzo dobry kontakt z młodszą o prawie dwa lata siostrą.
Alice jest już w pełni biologiczną siostrą Di. Obecnie uczęszcza do trzeciej klasy w Hogwarcie i jest prawdopodobnie największym kujonem w całej rodzinie! Często kłóci się ze starszym rodzeństwem, głownie o to, że tak naprawdę „jest mała, tępa i próbuje udawać mądrzejszą niż gołąb, a w dodatku wygląda jakby miała kij od miotły w tyłku”. Oczywiście zarówno Aiden jak Diana koloryzują, by zdenerwować młodszą siostrę, a w rzeczywistości wszyscy potrafia stworzyc zgrany zespół.

12. Historia postaci:
Nic szczególnego nie wydarzyło się w jej życiu, więc gdy będziesz pytać-nie licz na rozbudowaną opowieść pełną zdrad, nienawiści, złamanych serc, usuwanych ciąży, zamordowanych ludzi etc.
W pierwszych latach życia była pełną radości i energii gadułą o wiecznie rozczochranych włosach, wielkich oczach i nieco za ciasnej białej sukience z koronkowymi wstawkami. Wszystkie te nieszczęsne sukienki kupowane jej przez matkę z najnowszych dziecięcych kolekcji lądowały w śmietniku. Mali Diana i Aiden byli jednymi z największych łobuzów w całej Dolinie Godryka, więc wskakiwanie „na bombę” w eleganckich ubrankach, zapasy w błocie, strzelanie do siebie z procy patykami i kamykami, płoszenie kotów, włażenie na drzewa i podkradanie ciastek z parapetów sąsiadek to była ich codzienność.
W końcu jednak trochę dorośli, a na świat przyszła Alice. Diana zaczęła trenować brazylijskie jiu-jitsu i uczyć się śpiewać. Na początku była pewna, ze nigdy żadna z tych rzeczy jej nie wyjdzie, że jest beznadziejna. Jednak kiedy wygrała swoje pierwsze zawody, a później pierwszy konkurs wokalny, poczuła zastrzyk dobrej wiary i ćwiczyła jeszcze bardziej.
W miedzy czasie odkryła swoje zdolności magiczne i skakała wszędzie jak puszczona sprężynka, pokazując każdemu kwiatek, który na przemian zwijał się i rozwijał. Tak jak dwa lata wcześniej Aiden, Di trafiła do Hogwartu, gdzie starała się osiągać to, na co wiedziała ze było ją stać, a czasem jeszcze więcej. Nigdy jednak nie była przezywana kujonem. Dlaczego? Tego się tylko domyśla – zawsze starała się być przywódcą grupy, nie dawała sobie podskoczyć a do tego coraz bardziej poznawała psychologię człowieka.
Gdy trochę podrosła, zaczęła imprezować, początkowo na wypadach do Hogsmeade, później w czasie wakacji podbijała także mugolskie i czarodziejskie kluby. Obecnie znalazła równowagę pomiędzy imprezami a nauką, choć każdy widzi, że Di ma naturę buntowniczki. Oprócz śpiewania i BJJ uwielbia też musicale. Ma w zwyczaju pójść na jakiś musical w każdym mieście, w którym zostaje na dłużej, a jej ulubionym jest „Rocky Horror Picture Show”. Słucha zróżnicowanej muzyki, ale ma słabość do Michaela Jacksona, Led Zeppelin i małych, punkowych zespołów.

1.W szkole dostajesz test wymagający wiedzy z materiału, którego jeszcze nie przerabialiście na lekcjach. Podczas pisania zauważasz, że twój kolega z ławki ma ściągę. Nauczyciel nie jest niczego świadom.
a)
2. Spacerując po ulicy zauważasz na ziemi czyjś portfel. Znajduje się w nim mała suma pieniędzy, nie ma żadnych dokumentów. W pobliżu nikogo nie widzisz.
b)
3. Ktoś wyciął ci dowcip, który skończył się publicznym upokorzeniem i tym, że wszyscy się z ciebie śmieją. Mimo to wiesz, że ta osoba nie chciała cię w żaden sposób zranić.
e)
4. Spóźniłeś się do pracy, bo złapałeś gumę. Byłeś punktualny przez cały ostatni miesiąc, ale twój szef wrzeszczy na ciebie przy wszystkich twoich współpracownikach.
d)
5. Właśnie wróciłeś do domu po długim i ciężkim dniu pracy. Nagle dzwoni do ciebie przyjaciel i tłumaczy, że utknął gdzieś na szosie, godzinę drogi od miasta i potrzebuje, żeby ktoś go podwiózł. Dzwonił już do wszystkich innych znajomych i ty jesteś jedyną osobą, która może go z tego wyciągnąć.
e)
6. Małe dziecko oskarża się przed tłumem ludzi o kradzież jego zabawki, ale ty tego nie zrobiłeś. Jesteś od niego dwa razy większy, ale dzieciak nie chce się odczepić.
b)
7. Kilka miesięcy oszczędzałeś pieniądze na nowy rower. Kiedy jesteś już gotowy, żeby go kupić, wpada na ciebie dziecko i zabiera ci oszczędności. Śledzisz go i odkrywasz, że jego matka jest śmiertelnie chora, a on ukradł pieniądze, żeby kupić jej leki.
b)
8. Twój przyjaciel mówi ci, że znalazł coś naprawdę fajnego w starym, opuszczonym budynku. Kiedy tam docieracie zauważasz znak, który mówi: "Niebezpieczeństwo! Wstęp wzbroniony!", ale budynek nie wygląda groźnie. W okolicy nie ma nikogo, kto mógłby was przyłapać, a twój przyjaciel, bardzo chce ci coś pokazać.
c)
9. Muskularny mężczyzna podchodzi do ciebie, kiedy jesz lunch i żąda, abyś dał mu trochę jedzenia. Nie wygląda na głodnego, ani biednego. W pobliżu nie ma nikogo, kto mógłby powstrzymać go od zabrania ci pożywienia.
a)
10. Odziedziczyłeś sporą sumę pieniędzy po ciotce.
b)
11. Ktoś podarował ci małe plastikowe puzzle, które wyglądają na trudne do ułożenia.
d)
12. 5 lat temu pewna dziewczyna ukradła ci trochę pieniędzy i nie poniosła żadnych konsekwencji. Od tego czasu poprawiła się, stała się dużo lepszym człowiekiem. Ostatnio została aresztowana za kradzież, ale ty możesz udowodnić, że jest niewinna.
a)
avatar
Diana Armstrong

Liczba postów : 3

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach