Stary tartak

Strona 2 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Ellie Murphy on Pią 19 Mar - 21:22

Ellie spojrzała na Audrey i usiadła na wyczarowanej przez starszą koleżankę pufie. Sącząc kremowe piwo i usłyszawszy słowa Sawyera (nie, nie ona wcale nie podsłuchuje!) zakrztusiła się napojem. Cóż, życie.
- Co myślicie, o tej imprezie? - spytała niemal się dławiąc piwem kremowym.
Kaszlnęła jeszcze parę razy i o dziwo wróciła do świata żywych.
- Nic mi nie jest - powiedziała poprawiając swoją ciemnogranatową sukienkę - Naprawdę, wszystko w porządku - skłamała kaszląc już po raz ostatni.
Odwróciwszy się od Sawyera i Morwenny plecami, z zamiarem nie podsłuchiwania ich więcej, upiła spory łyk napoju bezalkoholowego, czując, że zaraz się nim upije.
avatar
Ellie Murphy
Uczeń

Liczba postów : 214
Czystość krwi : mugolska
Skąd : Perth, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Audrey Sheridan on Pią 19 Mar - 21:24

Usiadła na pufie i zaczęła niemrawo sączyć swoje piwo kremowe. Taki już jej los, siedzi spokojnie i ładnie wygląda - chociaż to chyba jedynie kwestia ubrań, w sporej większości przerobionych przez nią samą. W każdym razie nigdy nie należała do zbytnio rozmownych osób, ba, w trzeciej klasie nie wypowiedziała nawet słowa, tak tak to były pamiętne czasy.
- Niektórzy tak mają - mruknęła obojętne.
Po rozbawieniu, wstydliwości przyszedł czas na melancholię. Cóż z tego, że właśnie trwała impreza, a wszyscy bawili się w najlepsze? Przecież i tak nikt nie zwróci na nią uwagi, prawda.
- Zazwyczaj nie myślę - odpowiedziała na pytanie przyjaciółki, która zapewne zdołała się do tego już przyzwyczaić. Czasami zastanawiała się, jak Ellie z nią wytrzymuje, ale owe myśli szybko ginęły w plątaninie innych.
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Morwenna Wilkes on Pią 19 Mar - 21:27

No to może by się okazało, że jest dziecinna. I co z tego? Przynajmniej byłaby stuprocentową kobietą!
I miała w dupie to, co on wiedział, a czego nie i los panienek pchających się do jego łóżka. Ona nie pchała się do łóżka jemu. Pchała się każdemu, a to inna sprawa. To znaczy - pchała się tylko w myślach, bo póki co tylko przy Sawyerze pozwalała sobie na teksty tego typu, jak ten przed chwilą.
- W krótkiej spódniczce i z pomponami? - powtórzyła. - I że to ma być dla mnie niby kara? - Upewniła się, a w kąciku jej ust czaił się rozbawiony uśmiech.
Westchnęła ciężko, wyrywając mu poduszkę z ręki i popchnęła go tak, że leżał teraz, a potem położyła głowę na jego brzuchu i przymknęła oczy.
- Bo ja chciałam tu przyjść, a samej to tak głupio - wzruszyła lekko ramionami.


Ostatnio zmieniony przez Morwenna Wilkes dnia Pią 19 Mar - 21:31, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Morwenna Wilkes
Uczeń

Liczba postów : 45
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://green-death.myspot.pl

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Pią 19 Mar - 21:31

Zobaczywszy sylwetkę nieznajomej mu Gryfonki, podszedł do niej i uprzejmie się ukłonił (coś miał z tymi ukłonami, szczególnie po sporej dawce czegoś mocniejszego).
- Owszem, rozkręca się, ale niektórym - ciekawe komu, doprawdy - nie podoba się, że stoisz tak samotnie, moja droga. A masz na imię...?
Miał nadzieję, że nie zrazi się jego szczerością. Cóż, jeśli wiedziała, kto organizował imprezę - nie powinna.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Sawyer Ainsworth on Pią 19 Mar - 21:37

Kobietą, dobre sobie! Przecież ona ma dopiero piętnaście lat, ma czas na takie rzeczy. A skoro mnie chciała udowodnić, że tą kobietą być może, to tym sposobem raczej tego nie osiągnie.
Teoretycznie wiedziałem, że rośnie z niej mała nimfomanka i aż strach pomyśleć, co stanie się z tym zamkiem, kiedy wcieli swoje myśli w życie. Całe szczęście, dużo mówiła, mało robiło i tak może pozostać. Ja nie mam nic przeciwko kiedy tak mówi, ale inni faceci... cóż, oni nie mają do niej takiego stosunku!
- Nie, to ma być nagroda dla mnie - zaśmiałem się, czochrając jej włosy - Możesz wziąć koleżanki, najlepiej starsze i takie, których jeszcze nie mam w teczce.
Morwa wiedziała, o co mi chodzi i była jedyną z nielicznych, która mogła oglądać moje szkice. A że zdarzało jej się zarumienić - tego nie widziałem!
Nim zdążyłem zaprotestować, leżałem już na tych cholernych poduszkach, a Morwa wygodnie rozłożyła się na moim brzuchu. Skrzyżowałem ręce za głową i westchąłem ciężko.
- To nie można było po dobroci?
avatar
Sawyer Ainsworth
Dorosły

Liczba postów : 219
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : Darlington

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Elizabeth White on Pią 19 Mar - 21:39

Elizabeth, w skrócie Lizzy - również się ukłoniła - A stoję tu, gdyż stąd mam dobry widok na drzwi, Mam nadzieję że moja przyjaciółka przyjdzie, a nie chciałabym jej przegapić - odparła z uśmiechem. Nie wspomniała, że liczyła na pojawienie się jeszcze kogoś. To wolała zachować dla siebie. Fajny pomysł z tym transparentem - wskazała na białe płótno na ścianie - taki oryginalny
avatar
Elizabeth White
Uczeń

Liczba postów : 38
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : Northampton

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Ellie Murphy on Pią 19 Mar - 21:48

Spojrzawszy na tłum bawiących się uczniów, wstała z pufy. Spojrzała na Audrey, która tak samo jak ona nie bawiła się najlepiej. Obie nienawidziły tłumów i w sumie chyba obie także żałowały przyjścia tutaj. Ellie po prostu nie potrafi się dobrze bawić i tyle.
- Myślisz, ale o tym nie wiesz - powiedziała, zastanawiając się nad sensem własnych słów, którego nie znalazła. - Jesteś czasami zbyt krytyczna, co do swojej osoby - westchnęła.
Jak też powiedziała, tak też sądziła. Audrey była wspaniałą osobą i powinna, o tym wiedzieć. Ellie byle kogo nie polubi, a tym bardziej nie otworzy się na pierwszą lepszą osobę.
- Zostawię cię na chwilę samą, idę po piwo kremowe. Przynieść ci? - spytała przyjaciółki, kiedy upiła ostatniego łyka.
A ponoć pić się jej nie chciało. No, cóż trzeba czymś usta i ręce zająć.
avatar
Ellie Murphy
Uczeń

Liczba postów : 214
Czystość krwi : mugolska
Skąd : Perth, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Pią 19 Mar - 21:50

Uśmiechnął się zawadiacko. Pewnie, że świetny pomysł. I pewnie, że oryginalny. Alkohol najwyraźniej dodawał Davisowi pewności siebie (nie, żeby nie był dumny ze swego genialnego pomysłu, ale teraz uczucie to znacznie się wyostrzyło).
- Może w takim razie, Lizzy, zaproponuję Ci - sięgnął po butelkę kremowego piwa z najbliższego stołu - coś do picia, póki nie zjawi się Twoja przyjaciółka. Alkoholu z moich rąk nie dostaniesz, jak już obiecałem, NIE ROZPIJAM NIELETNICH - ostatnie słowa specjalnie powiedział głośniej, żeby mogła usłyszeć go niejaka panna Murphy.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Pią 19 Mar - 21:54

Agnet  weszła zadyszanana do tartaku. Spóźniła się. Jednak nie była by sobą gdyby tego nie zrobiła. -Cześć!- krzykneła  do ogółu i podeszła do Ellie, Krukonki którą darzyła nawet sympatią. Zaskoczył ją jednak widok owej dziewczyny z piwem w ręce.-Witaj Ellie. Cóż to za zdumiewający widok- mówiła patrząc na butelkę.


Ostatnio zmieniony przez Agnet Liv Paladin dnia Pią 19 Mar - 21:55, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Helena Daltrey on Pią 19 Mar - 21:54

Dziewczyna przeszła przeszła przez próg tartaku rozglądając się troche nieobecnym wzrokiem. Odziana w pudrową sukienkę z lekkimi falbankami. Kolor podkreślał biel jej skóry, ale włosy rozpuszczone w luźne loki spływające kaskadami na ramiona i łopatki niweczyły troche to wrażenie, nadając jej bardziej elegancki wygląd. Oparła się o ścianę nie chcąc za bardzo frasować zgrabnych nóżek odzianych w szpilki. Czemu Helena zdecydowała sie tu przyjść? Cóż wieczór spędzony na nauce raczej jej sie nie uśmiechał. Za to ona i owszem uśmiechnęła się tajemniczo lustrując wzrokiem każdego z osobna. Pewnie nawet nie zostanie zauważona nawet pomimo urody. Wślizgnęła się tu cicho, bo taki był plan
avatar
Helena Daltrey
Uczeń

Liczba postów : 46
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Liverpool, Anglia

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Audrey Sheridan on Pią 19 Mar - 21:57

Czy Audrey nie bawiła się dobrze? To trudna pytanie, a analizując jej osobę nigdy nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Audie to mieszanina wykluczających się cech, chodzący paradoks - i pewnie dlatego ma takie problemy z nawiązywaniem jakichkolwiek kontaktów ze światem zewnętrznym.
- To nie było krytyczne - wzruszyła niedbale ramionami, wpatrując się w bliżej nieokreślony punkt na ścianie. Wiedziała, że przyjaciółka tego nie zrozumie, ale nie oczekiwała od niej zrozumienia. A akceptacji.
- Jasne - wzruszyła ramionami, bawiąc się pustą butelką. W końcu piwo kremowe i tak jest bezalkoholowe, więc i tak się nim nie upije. A może to właśnie jest droga, żeby wreszcie wyrwać się ze złotej klatki?
avatar
Audrey Sheridan
Dorosły

Liczba postów : 663
Czystość krwi : pół na pół
Skąd : Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Elizabeth White on Pią 19 Mar - 22:02

Popatrzała na niego i trzymaną przez niego butelkę kremowego piwa z uśmiechem Co do nieletnich, to jakbyś jeszcze nie zauważył, rozpijają się sami, co do kremowego piwa, to podziękuję, mam już jedno pokazała mu na wpół opróżnioną butelkę - Zgłoszę się do Ciebie, gdy to mi się skończy - zaśmiała się cicho - Co tak właściwie Cię podkusiło żeby zrobić imprezę, w dodatku taką, na którą mogą przyjść Ślizgoni? Była ciekawa. Może to jakiś krok do przełamania tego stereotypu Ślizgoni be, reszta zamku cacy.
avatar
Elizabeth White
Uczeń

Liczba postów : 38
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : Northampton

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Ellie Murphy on Pią 19 Mar - 22:05

Ellie pierwszą uwagę przyjaciółki pominęła, a na drugą pokiwała głową i odeszła. Zmierzając do miejsca, gdzie znajdowały się napoje, Ellie odezwała się do Philipa, który jej zdaniem nie powinien aż tak krzyczeć, boć ludzie jeszcze ogłuchną.
- Merlinie! Davis nie drzyj się tak, w Londynie jeszcze cię nie usłyszeli - powiedziała szeptem, mając nadzieję, iż organizator imprezy tego nie usłyszał, w sumie to miała nadzieję, iż nikt tego nie dosłyszał.
Wymijając Elizabeth i Philipa podeszła do napojów. Wzięła jakąś butelkę z zamiarem przeczytania napisu na niej. Niestety, nic na niej nie było napisane, a na domiar złego, podeszła do niej Agnet Liv Paladin.
- Nie lepszy niż ty z kimś w łóżku - odparła. - A nie, przepraszam, to widok codzienny - powiedziała udając, że się pomyliła i przyłożyła sobie wolną rękę do ust.
avatar
Ellie Murphy
Uczeń

Liczba postów : 214
Czystość krwi : mugolska
Skąd : Perth, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Pią 19 Mar - 22:09

Odstawił butelkę z kremowym piwem na swoje miejsce. Wzruszył ramionami i z obojętną miną odparł:
- Wiesz, Ślizgon też człowiek. Znam kilku, którzy wcale nie są tacy źli, na jakich się kreują. A niektóre Ślizgonki mają całkiem niezłe gusta - dodał, jakby zastanawiając się nad czymś. - Obawiam, że w tym miejscu będę Cię musiał zostawić, Elizabeth. Muszę komuś coś udowodnić - wyjaśnił i odszedł.
Po chwili znalazł się naprzeciw panny Murphy,
- Moja droga, przyjrzyj się uważnie - zagadnął, wskazując na swoje oczęta. - Przyjrzyj się i dowiedz się w końcu, że wbrew pozorom dobry ze mnie człowiek. Pomóżcie mi jej to udowodnić - zwrócił się do towarzyszek Krukonki zrezygnowanym tonem.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Pią 19 Mar - 22:14

Agnet ze śmiechem przyjeła coś co miało być obelgą, może nawet było ale bardzo nieporadną..-Och Ellie nierozmawiajmy o moim życiu intymnym o którym nie masz pojęcia. Co powiesz na zawieszenie broni?- spytała biorąc już dość dużą butelkę-No to chyba będzie w sam raz.- przyjrzała się alkoholowi- trochę czasu zajmie nam rozpracowanie  tej buteleczki. Potraktujmy to jak fajke pokoju.- Mówiła z uśmiechem. Doprawdy widok piajnej Murphy był wart kaca.. Rzuciła słodki usmiech w strone Krukonki i odkręciła ognistą whisky.
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Helena Daltrey on Pią 19 Mar - 22:24

Ponownie zlustrowała pomieszczenie spojrzeniem przechodząc tanecznym krokiem w stronę stołu z napojami sięgając po kremowe piwo. Jak dla niej było zbyt mało alkoholu, a przecież trzeba się w jakiś sposób zrelaksować. Przeczesała dłonia rude włosy opierając się o kraniec stolika. W sumie większośc osób kojarzyła, ale jak zagaić rozmowę? Nieśmiała może nie było, ale i zanadto otwarta, aby podejść i po prostu wkrecić się w towarzystwo. Oczki lekko jej się zaświeciły, a skroń powędrowała nieco w stronę ramienia co sprawiało wrażenie jakby dziecko przyglądało się niezwykle ciekawemu przedmiotowi. O jest Ellie! Przybyła z butelką w dłoni w samą porę, aby usłyszeć wypowiedź Puchona
-Niestety muszę ci powiedzieć, że nie mogę ci pomóc. - uśmiechnęła się przepraszająco trzepocząc ironicznie rzęsami.- Twoje oczy mnie przerażają- przyłozyła obie dłonie zakrywając osta w teatralnym geście przerażenia- więc po prostu nie mogę ci zaufać- tak na prawdę dobra z niej aktorka przyłożyła wierzch dłoni do czoła. Wyraźnie było widać jej stosunek do wypowiedzi chłopaka. Uważała ja za odrobinę żałosną i pokazała to w dośc dobitny sposób.
avatar
Helena Daltrey
Uczeń

Liczba postów : 46
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Liverpool, Anglia

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Pią 19 Mar - 23:04

Cóż, jeśli niejaka Elly uważała zachowanie gospodarza imprezy za żałosne, to najwyraźniej nie miała z nim nigdy wcześniej do czynienia. Albo nie lubiła wesołych, rozgadanych i wiecznie zabieganych chłopców, którzy są mili dla wszystkich i kochają rozmawiać o babskich sprawach.
- Wybaczam Ci - powiedział z uśmiechem i mrugnął do niej. - I niech Cię moje oczy nie przerażają, droga panno Daltrey, bo nie ma czego się bać. Absolutnie - zapewnił, po czym jeszcze szerzej się uśmiechnął.
Sięgnął po pudełko z fasolkami wszystkich smaków i poczęstował nimi Krukonkę.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Ellie Murphy on Pią 19 Mar - 23:08

Trochę ją rozbawiły słowa koleżanki i zaczęła śmiać się pod nosem. Jednak szybko się opanowała i spojrzała na Philipa. Uważnie, jak sobie tego zażyczył. Może i miał w sobie dobroć, nie jej to kwestionować.
- Nie wątpię, że nie jesteś dobry - odparła. - Każdy po części jest - zaczęła filozofować.
Spojrzała chłodnym wzrokiem (co wyglądało w jej wydaniu komicznie) na Agnet. Uśmiechnęła się do niej z wyższością i westchnęła.
- Zawiesić to ja mogę jedynie ciebie na wieży mojego domu - odparła zgodnie z prawdą.
Ellie była uprzedzona do Ślizgonów i nie wstydziła się do tego przyznać. Wiedziała także, iż Agnet kłamała jej prosto w twarz, a to nie polepsza sytuacji. Jeżeli Paladin chce zabawić się jej kosztem, musi bardziej się postarać.
avatar
Ellie Murphy
Uczeń

Liczba postów : 214
Czystość krwi : mugolska
Skąd : Perth, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Helena Daltrey on Pią 19 Mar - 23:16

Nie, nie, nie! Nie zachowanie. Tylko wypowiedź. Zamieniła pozycje opierając czubek buta na ziemi. Usmiechneła się z lekkim pobłażaniem chociaż lekko ją zmiękczył. Sięgnęła po fasolke oglądając ja dokładnie. Kiedy stwierdziła, że jest miętowa włożyła ją do ust i pogryzła.
- Ależ ja nic nie moge poradzić na to, że się boję!-żachnęła się. - Chyba, że jakoś mnie przekonasz- powiedziała tym razem w przestrzeń mrugając lekko, pewnie niezauważalnie dla chłopaka, do Ellie.
avatar
Helena Daltrey
Uczeń

Liczba postów : 46
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Liverpool, Anglia

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Pią 19 Mar - 23:23

Prychnął tylko, kiedy usłyszał wypowiedź panny Murphy. Cholera by ich wszystkich. Organizuje im imprezę, a tu zero wdzięczności i szacunku, doprawdy!
Kątem oka zauważył, że kolejna para wspina się po drewnianych schodach na piętro i poczuł znikome ukłucie zazdrości. A niech tam...
- Jak chciałabyś zostać przekonana? - spytał, już bardziej przytomnym i poważnym głosem.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Helena Daltrey on Pią 19 Mar - 23:35

Dziewczyna uniosła nieco brwi przyglądając mu się uważnie. Uśmiechnęła się do chłopaka, cóż nie zaszkodzi spróbować.
- Cóż nie jestem łatwa w przekonywaniu- nawlokła jeden z loków na palec. - musisz się postarać - oczy ponownie jej się zaświeciły. Popatrzyła na Ellie częstując się kolejną fasolka. Przejechała spojrzeniem po pomieszczeniu, aby wrócić do chłopaka.
avatar
Helena Daltrey
Uczeń

Liczba postów : 46
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Liverpool, Anglia

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Pią 19 Mar - 23:39

Sam zupełnie zapomniał o pudełku fasolek wszystkich smaków. Kiedy sobie przypomniał o obecności opakowania w jednej ze swych dłoni machinalnie sięgnął po dwie fasolki i wrzucił je sobie do ust. Skrzywił się.
- Mniam - mruknął i odstawił pudełko. - Marchew i czekolada. Nigdy więcej - zarzekł i obdarzył pudełko słodyczy nienawistnym spojrzeniem. - Mówię to za każdym razem, kiedy zdarzy się coś podobnego, nieważne - dodał, śmiejąc się sam z siebie. - Może odrobinę? - zaproponował, podnosząc z ziemi butelkę ze swoim magicznym napojem. - Łatwiej się przekonasz - stwierdził i mrugnąl do niej.
Trzeba się zacząć zaprzyjaźniać.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Helena Daltrey on Pią 19 Mar - 23:58

Zaśmiała się lekko przyglądając mu się z rozbawieniem. Sama wiele razy mówiła, że nigdy więcej nie spróbuje żadnej fasolek tak jak po każdym kacu, mówi się, że nie spróbujemy alkoholu. Ostatnio miała farta. Trafiała na same dobre smaki. Ta fasolka, którą wzięła teraz była malinowa. Uwielbiała maliny!
- Mam swoją, ale chętnie spróbuję -miała bowiem nadzieję, że to coś odrobinę mocniejszego.- Jak zamierzasz mnie przekonać- tak była dociekliwa, albo może po prostu ciekawa. Sięgnęła dłonią po butelkę delikatnie przejeżdżając mu palcem po kciuku i napiła się łyka uśmiechając się do Ellie
avatar
Helena Daltrey
Uczeń

Liczba postów : 46
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Liverpool, Anglia

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Philip Davis on Sob 20 Mar - 0:02

Phil odwrócił się do panny Murphy.
- A może pani prefekt też do nas dołączy? - spytał grzecznie. - Generalnie nie sądzę, że jesteś stereotypową fanką regulaminu szkolnego - zapewnił ją i uśmiechnął się serdecznie.
Nadal irytowało go to, że na imprezę przyszło tak mało Puchonów. Nic, pozostaje czekać, noc jest młoda i takie tam.
avatar
Philip Davis
Dorosły

Liczba postów : 40
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : East Kilbride w Szkocji

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Ellie Murphy on Sob 20 Mar - 0:14

Niewątpliwie Ellie była fanką szkolnego regulaminu czy to się podobało pewnym osobą, czy też nie. Murphy rzadko go nie przestrzegała. Jednak zdarzało się jej to czynić. Zaskoczona spojrzała na Davisa, myśląc, iż miło, że ją ponownie dostrzegł.
- Zdziwiłbyś się - mruknęła pod nosem - Dołączę chętnie - powiedziała uśmiechając się nieśmiało
Noc młoda czy też nie, Ellie zawsze czuwa.
avatar
Ellie Murphy
Uczeń

Liczba postów : 214
Czystość krwi : mugolska
Skąd : Perth, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach