Stary tartak

Strona 4 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 10:24

Przyjrzała mu się badawczo.
- Może Gryffindor? Oni tam tacy wesolutcy.-po chwili zastanowienia dodała- to bardzo dobrze że nie jesteś w Gryffindorze. Wtedy miałabym problem. Wybierałabym między lubieniem ciebie a resztą Ślizgonów. – Rozejrzała się do koła. Ślizgonów było bardzo mało. Dominowali Gryfoni i Puchoni. Zaśmiała się cicho.
-A w pierwszej chwili wzięłam cię za samotnika…- uśmiechnęła się ciepło do chłopaka. Ten uśmiech naprawdę był rzadkością. Powinien to docenić. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 14:34

Will doceniał, oczywiście, że doceniał i natychmiast odwzajemnił ten uśmiech.
- To nie można lubić Gryfonów i Ślizgonów? Gdybym był w Gryffindorze, nie przejmowałbym się tym, że jesteś Ślizgonką. W końcu nie szata zdobi człowieka, prawda?
Odwieczna wojna tych dwóch domów trochę go męczyła, szczególnie, że do żadnego z nich nie należał. Krukoni nie byli aż tak uprzedzeni do Slytherinu.
- Jak widać pozory mylą. - Ognista mu się kończyła, więc zaczął się rozglądać za jakimś nowym trunkiem.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 14:45

-Może i można, ale nie wypada. Myślę, że jednak poszłabym pod prąd i darzyła bym cię sympatią.- powiedziała przysuwając się bliżej chłopaka. Jej butelka była prawie pełna, dlatego wsunęła ją Krukonowi do ręki.- W razie potrzeby podzielisz się zemną. – Uśmiechnęła się do chłopaka i spojrzała mu w oczy co nie było wcale takie proste przy jej wzroście.
-Czy nie uważasz, że Davis się spisał? 

avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 14:52

- A kto w dzisiejszych czasach przejmuje się tym co wypada? - zapytał z łobuzerskim uśmiechem, zaplatając sobie kosmyk jej włosów na palec.
Podziwiał wytrwałość Agnet w patrzeniu mu w oczy. Żałował, że tym razem nie ma tutaj żadnego kamienia na który mógłby ją postawić, żeby chociaż odrobinę ułatwić koleżance zadanie.
- Owszem, spisał się, jak to Phil. - Will uważał chłopaka za jednego z najbardziej kreatywnych i przyjacielskich ludzi, jakich znał.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 15:02

-Zależy o czym mowa.- powiedziała uśmiechając się prowokacyjnie. William był chłopakiem, który intrygował. Krukon- imprezowicz o zniewalającym spojrzeniu, bardzo rzadkie polaczenie. Agnet również żałowała, że nie ma tu żadnego kamienia, łatwiej by było nawiązać jej kontakt wzrokowy z Williamem.  
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 15:15

- Przykładowo, jeśli mowa o relacjach damsko-męskich, krukońsko-ślizgońskich... - powiedział powoli, przyglądając się jej zielonym oczom. Zadziwiające, ile jeden kolor może mieć odcieni - jego oczy również były zielone, a mimo to prawie w niczym nie przypominały oczu dziewczyny.
Czy ta mała uwodzicielka, nie rzuciła mu przypadkiem prowokacyjnego uśmiechu? O, w takim przypadku William nie mógł pozostać jej dłużny!
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 15:24

-Jeśli chodzi o twój przykład myślę, że wypada wiele.-rzuciła mu spojrzenie spod wachlarza rzęs- Może nawet wszystko…- dodała po chwili zastanowienia.
Agnet sama nie wiedziała czy chce tego do czego zmierzała. Alkohol zapewne robił swoje. Choć musiała przyznać, że odwzajemniony uśmiech chłopaka sprawił jej przyjemność.
-Straszna szkoda, że wcześniej nie mieliśmy z sobą do czynienia- uśmiechnęła się kokieteryjnie.- jednak wszystko można nadrobić. 

avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 15:38

Will chyba wiedział do czego zmierza Agnet i był ciekawy jak to się rozwinie. Nie wyglądała jeszcze na pijaną, a gdyby była, chłopak nie miał zamiaru tego wykorzystywać.
- Prawda, mamy jeszcze trochę czasu... - pochylił się do dziewczyny i wyszeptał jej to do ucha. Był pewien, że usłyszy, akurat leciał jakiś wolny kawałek i zrobiło się trochę ciszej.
Sam żałował, że nie poznał jej szybciej. W tym roku kończył Hogwart i ciężko mu było sobie wyobrazić życie poza murami szkoły.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 16:11

-Niestety nie tyle ile chciałabym byśmy mieli- mówiła szeptem. Agnet nie była pijana. Sporo jej brakowało do tego stanu, jednak łatwiej było jej wyrazić myśli. 
-Czasem chcę być z lodu, by móc się roztopić.- kontynuowała szeptem. Tego nigdy by nie powiedziałaby gdyby nie odwaga, która przyszła razem z delikatnymi rumieńcami. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 16:30

- Świat nie kończy się na Hogwarcie - powiedział gładząc ją dłonią po policzku.
Oczywiście chłopak nie wiedział, że Agnet jest zaręczona. Nie słuchał ostatnio żadnych plotek, sama dziewczyna też nic nie wspominała.
- Ale na szczęście nie jesteś, bo nie wybaczyłbym sobie, gdybyś mi tu nagle stopniała - mruknął unosząc lekko kąciki ust.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 16:46

-Mam nadzieję że nie kłamiesz.- mówiła uśmiechając się. Nie mówiła o swoich zaręczynach. Niechciała o tym mówić. Nie kochała Victora, miała problem z lubieniem go. Jednak jej rodzice wymusili na niej zamążpójście, koniecznie z czysto krwistym czarodziejem. No i jakimś trafem na drodze Agnet pojawił się Victor. Panna Paladin zaśmiała się słysząc jego słowa. Przytrzymała jego dłoń.
-Ale jeśli kłamiesz to chcę ci przypomnieć, że jestem Ślizgonką. Mnie się nie okłamuje.- Powiedziała wojowniczo. Uśmiechnęła na dźwięk swoich słów. Chciała żeby to co mówił było prawdą. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 17:00

- Krukoni nie kłamią - powiedział z poważną miną, po chwili jednak parskając śmiechem. - No dobra, zazwyczaj nie kłamią.
Will był szczery i mówił to, co myślał. Wyniósł to z domu i trzymał się tej zasady do dzisiaj.
- Nie musisz mnie straszyć, nie okłamuję cię - spojrzał na nią czule, zauważając różnicę w ich karnacji. Była przy nim taka blada, a przecież chłopak nigdy nie należał do mocno opalonych.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 17:17

Słysząc jego „zazwyczaj” uśmiechnęła się rozbawiona. Czułe spojrzenia były zupełnie obce Agnet. Chłopcy rzucali jej pożądliwe spojrzenia nie czułe. Zrobiło się jej nagle jakoś ciepło. 
-Cieszę się, że mnie nie okłamujesz i nie mam zamiaru ci więcej grozić- powiedziała patrząc mu poważnie prosto w oczy. 
-Czy ja już mówiłam, że zarost jest niebywale seksowny?- Pogładziła dłonią policzek chłopaka a w jej oczach pojawiły się wesołe iskierki.  
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 17:24

Z kolei on cieszył się, że dziewczyna mu wierzy. Chyba jeszcze nigdy nie zależało mu na czyimkolwiek zaufaniu, tak jak na jej.
- Nie, nie mówiłaś, ale ja z chęcią tego posłucham - uśmiechnął się zadziornie, zadowolony, że jednak się nie ogolił, tak jak planował dzisiaj rano.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 19:07

- A więc… Uważam że z zarostem wyglądasz genialnie, choć z tego co widziałam na korytarzu, bez również. –Powiedziała śmiejąc się wesoło. – Ale chyba nie powinnam cię tak komplementować. – Agnet świetnie czuła się w towarzystwie Williama. Był doprawdy czarującym młodzieńcem, który wzbudzał w pannie Paladin bardzo ciepłe uczucia. 
-Chcę zauważyć, że stoimy w jednym miejscu między całą grupą bawiących się osób, jesteśmy bardzo blisko siebie, nie sądzisz że to podejrzane ?- pytanie to zadała konspiracyjnym szeptem. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 23:13

Na jego twarzy zagościł szeroki uśmiech, kiedy usłyszał komplementy. Bez zarostu czuł się jak dziecko i naprawdę rzadko można go było zobaczyć w takiej wersji. Golił się tylko gdy nauczyciele zaczynali się na niego krzywo patrzeć z miną "Wyglądasz jak bezdomny pijak, Sulivan", albo przez nacisk rodziców.
- Boisz się, że zaczną o nas plotkować? - zapytał, przyciągając ją jeszcze bliżej siebie, tak że praktycznie stykali się ciałami. - Jeśli ci to przeszkadza możemy zacząć się bawić jak inni.
Choć Will oczywiście ani myślał jej teraz wypuszczać z objęć.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Nie 21 Mar - 23:26

Bliskość Williama sprawiała jej autentyczną przyjemność. Uśmiechnęła się
- Plotkować zaczną i bez tego. Pytanie tylko czy rzeczywiście jest o czym.- wtuliła się w chłopaka i naprawdę w nosie miała co pomyślą sobie inni. – My nie jesteśmy jak inni.- mówiąc to położyła nacisk na słowo „my”.  Agnet straciła na sobą kontolę. Maska jaką cały czas miała spadła. Przed tym chłopakiem nie musiała udawać, przynajmniej taką miała nadzieję. Dziwnie mu ufała. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Nie 21 Mar - 23:42

Przytulił ją mocniej do siebie, zadowolony faktem, że się nie odsunęła. Od początku czuł, że nie jest zimną Ślizgonką na jaką się kreuje. Widział w niej czułą, uroczą, zadziorną dziewczynę i szalenie mu się to spodobało.
Delikatnie ujął jej twarz w dłonie, unosząc odrobinę do góry, zmuszając tym samym żeby spojrzała mu w oczy.
- A ty jak myślisz, jest o czym?
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Pon 22 Mar - 0:04

-Myślę, że owszem. – powiedziała poważnie patrząc mu w oczy. W tym momencie przypomniała sobie o Victorze, o którym wcale nie chciała pamiętać. Dlatego szybko odpędziła beznadziejne myśli oddając się tej cudownej chwili. Nie była pewna czy to jej prawdziwe „ja” dochodzi do głosu, czy po prostu alkohol. Nie, alkohol nie. Było go zdecydowanie za mało. 
-Ciekawe jak to opisze Rita.- dodała z uśmiechem.- Mam nadzieje , że nie nazwie tego zwykłą chemią, to takie mało romantyczne.- powiedziała patrząc na chłopaka z czułością. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Pon 22 Mar - 0:14

- To dobrze, bo ja też tak myślę. - W tym momencie w Williamie zapaliła się drobna iskierka nadziei. Skoro już musi się ożenić, to może Agnet...? Przygryzł dolną wargę patrząc jej w oczy nieprzytomnym wzrokiem.
Nie, nie, przecież ona by w ogóle nie chciała, pomyślał, natychmiast odrzucając tę myśl.
- Myślę, że tego nie opisze - powiedział patrząc już przytomnie i uśmiechnął się łobuzersko całując ją w czubek głowy.
Rita... Już on ją dopadnie i przyciśnie do muru żeby milczała.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Pon 22 Mar - 0:28

Przyjrzała mu się z uwagą, jakby szukając na jego twarzy potwierdzenia wypowiedzianych przez niego słów. Uśmiechnęła się delikatnie czując jego pocałunek na swoim czole. 
-Czyżbyś był cudotwórcą?- zapytała unosząc brew. Zapanowanie nad tym o czym Rita napisze a o czym nie, wydawało się Agnet niemożliwe. Do tej pory pamięta słowo w słowo to co napisała o Dorianie i Issie. 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Pon 22 Mar - 0:39

- To się okaże przy wydaniu następnego numeru - rzucił zdawkowo.
Rita była uparta i przez siedem lat zdążył się napatrzeć, jak wtyka nos w cudze sprawy i nasyła młodszych uczniów, żeby śledzili innych. Sama też znikała w dziwnych okolicznościach; nikt nie wiedział gdzie, ani jak. W dodatku chyba nigdy nie rozstawała się ze swoim notatnikiem.
- Chodźmy po coś do picia. Nie zostawię cię samej w tym tłumie, jeszcze cię podepczą - pociągnął ją za sobą w kierunku stołu, torując dziewczynie drogę.
Czym była dla nich jedna butelka Ognistej? Już dawno się skończyła, a Will - no cóż - zazwyczaj korzystał z okazji do napicia się alkoholu.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Pon 22 Mar - 17:50

Agnet podążyła za chłopakiem. 
- Ponownie Ognista?- spytała uśmiechając się uroczo. Sama panna Paladin lubiła alkohol. 
-Czy ty masz świadomość, że mnie oczarowałeś?- Spytała mimochodem i sięgnęła po jakąś butelkę, której etykietki nie widziała. Gdy okazało się, że to Ognista wzrok Agnet padł na chłopaka.
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by William Sulivan on Pon 22 Mar - 18:20

- Jak zwykle - odpowiedział odwzajemniając uśmiech. Piwo kremowe pił tylko spędzając weekendy w Hogsmeade, w razie gdyby jakiś nauczyciel go zobaczył. Wolał mocniejsze trunki.
Słysząc pytanie dziewczyny uśmiechnął się jeszcze szerzej.
- To chyba działa w obie strony - odpowiedział, chwytając jeszcze dwie butelki. Rozejrzał się, szukając miejsca gdzie mogliby usiąść.
avatar
William Sulivan
Dorosły

Liczba postów : 203
Czystość krwi : czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Agnet Liv Paladin on Pon 22 Mar - 18:30

Słysząc ostatnie słowa chłopaka Agnet uśmiechnęła się szczęśliwa. To było to co chciała usłyszeć. Rozejrzała się do koła w poszukiwaniu jakiegoś wolnego miejsca. Jednak wszystko wydawało się zajęte. 
-A może zmienimy lokal?- spytała uśmiechając się niepewnie.- Byłeś kiedyś w pokoju życzeń?- 
avatar
Agnet Liv Paladin
Uczeń

Liczba postów : 157
Czystość krwi : Czysta

Powrót do góry Go down

Re: Stary tartak

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach