Obraz z Pastereczką

 :: Korytarze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Obraz z Pastereczką

Pisanie by Mistrz Gry on Pon 11 Sty - 2:04

Cóż, bez wątpienia jest to jeden z bardziej... interesujących obrazów. Dziewczyna, przedstawiona na nim, jest dosyć nietypową młodą damą. Bez przerwy zaczepia uczniów (szczególnie tych płci męskiej) i podnosi swą spódnicę, ukazując nieco zbyt wiele ciała. Jest ona bez wątpienia bardzo irytująca, to też uczniowie starają się minąć tenże obraz jak najprędzej, by Pasterka nie zdołała się doń odezwać.
avatar
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 3066

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Gwen Griffin on Pon 1 Mar - 16:55

Gwen spacerowała po korytarzu zastanawiając się nad trudną sytuacją Adelaide i jej koleżanek. Ignorowała irytującą postać na obrazie. Nikt nigdy nie lubił patrolować tego korytarza, szczególnie płeć męska. Teraz ten smutny obowiązek przypadł Gwen.
- Zamknij się - syknęła w pewnym momencie na pasterkę, kiedy jej ciągłe trajkotanie o tym jak to się podoba hogwarckim facetom, zaczynało ją naprawdę denerwować. Żałowała, że nie może rzucić żadnego zaklęcia na tą przeklętą postać i postanowiła, że już nigdy, pod żadnym pozorem nie zgodzi się na patrolowanie tego korytarza. Nigdy!
Zaczęła nucić pod nosem pierwszą melodię jaka jej przyszła do głowy, dając tym samym do zrozumienia pasterce, że jej nie słucha, ale ta ją ignorowała dalej trajkocząc w najlepsze.
avatar
Gwen Griffin
Dorosły

Liczba postów : 119
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn/Dolina Godryka

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Go?? on Pon 1 Mar - 18:51

Hah, Ryan w przeciwieństwie do większości społeczności tej szkoły, naprawdę lubił tu przychodzić. Być może właśnie dlatego, że zazwyczaj panowały tu pustki, a on zdecydowanie wolał ciszę i spokój od rozgadanych, o dużo za głośnych tłumów, które znajdowały się na innych, częściej uczęszczanych korytarzach zamku. Nie, nie był samotnikiem - otaczał się sporym wianuszkiem znajomych i przyjaciół i to właśnie dlatego czasami preferował małe schadzki w mniej uczęszczane miejsca, gdzie (teoretycznie) nikt ze znajomych nie powinien go znaleźć.
Sama Pastereczka była na pewien sposób zabawna, chociaż na pewno irytująca. Jednak Ryanowi to nie przeszkadzało.
Tak więc, postanowił znowu przejść się na ten korytarz, kiedy jakaś drugoklasistka błagała go o jego pukiel włosów. Ryan pokręcił głową z niedowierzaniem, wspominając tę sytuację. Te niektóre dziewczyny były naprawdę dziwne!
Wszedł na korytarz z rękami w kieszeniach spodni i torbą przewieszoną przez ramię i ujrzał panią prefekt Hufflepuffu we własnej osobie. Nie kojarzył, z której była klasy, ale na pewno wiedział, że jest prefektem (i nie, nie z powodu odznaki błyszczącej na piersi).
- Nieprzyjemny obowiązek? - zagaił, widząc jej minę. Zdawał sobie sprawę z tego, że prefekci wręcz biją się o to, by nie iść patrolować tego korytarza. Po twarzy Gwen na dodatek było widać, że jest niezmiernie niezadowolona z wyniku tejże bitwy.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Gwen Griffin on Pon 1 Mar - 22:56

Usłyszała kroki roznoszące się echem po korytarzu. Czyżby jakiś masochista? A może jakiś biedny pierwszoklasista nie wie, że wchodzi prosto w paszczę bestii.
Spojrzała na chłopaka słysząc jego pytanie. Był przerażająco wysoki przy jej stu sześćdziesięciu centymetrach wzrostu, więc musiała trochę zadrzeć głowę do góry, ale przyzwyczaiła już się. Stanowcza większość uczniów była od niej większa.
Ach, ale przecież to nie kto inny tylko bożyszcze młodszych uczennic, Ryan Dacey. Gwen zdążyła już się nasłuchać przy śniadaniu różnych ciekawych opinii o jego urodzie.
- Bardzo nieprzyjemny - odpowiedziała starając się zagłuszyć dziewczynę z obrazu, której oczy rozbłysły na widok Krukona i kompletnie ignorując panią prefekt, zaczęła zagadywać chłopaka i trzepotać rzęsami jednocześnie uśmiechając się uwodzicielsko. - Ale ty chyba nie jesteś tutaj z własnej woli?
A jeśli jesteś to oszalałeś, pomyślała.
avatar
Gwen Griffin
Dorosły

Liczba postów : 119
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn/Dolina Godryka

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Go?? on Sro 3 Mar - 18:45

Ryan już dawno przyzwyczaił się, że większość ludzi musi zadzierać głowy do góry, żeby móc z nim swobodnie rozmawiać. Już jako pierwszoklasista zdecydowanie wyróżniał się spośród reszty swoim wzrostem, co na początku było dla niego kłopotliwe, ponieważ wiadomo, jak to u zaczepnych, jedenastoletnich kolegów bywa - Ryan po prostu był obiektem żartów. Teraz jednak jego wzrost był często atutem. Słyszał, że dziewczyny na to lecą. Hm.
Krukon spojrzał na pastereczkę, która go zaczepiała i próbowała nawiązać z nim flirt. Roześmiał się i odpowiedział dziewczynie z obrazu:
- Chyba nie dzisiaj, złotko.
Jego słowa sprawiły, że pastereczka westchnęła zrezygnowana i posłała Puchonce mordercze spojrzenie, jakby niechęć Ryana do pogaduszek z nią była całkowicie winą Gwen. Mimo wszystko nie przestała zawzięcie owijać kosmyka włosów wokół palca.
- Właściwie to z własnej - odpowiedział, po czym widząc jej minę, zaśmiał się znowu. - Z reguły nikogo tutaj nie ma, więc przyjemnie jest tu czasami posiedzieć - dodał, wzruszając ramionami.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Gwen Griffin on Sro 3 Mar - 23:19

- Nie ma nikogo oprócz irytującej pasterki, która jest chyba nie w pełni inteligenta - spojrzała na postać po chwili umykając pod morderczym spojrzeniem dziewczyny. - I naprawdę, mając tyle korytarzy i pustych sal do wyboru, przychodzisz akurat tutaj?
Gwen naprawdę nie była w stanie pojąć, jak można dobrowolnie wybrać takie towarzystwo. Może chłopak był wyjątkowo samotny? Odrzucony? Głuchy?
- W takim razie jesteś naprawdę... specyficzny - powiedziała uśmiechając się do Ryana.
Idealnie nadawałby się na prefekta - wtedy byłoby wiadomo kto będzie patrolował ten korytarz! Gwen rozbłysły oczy na myśl, że już nigdy mogłaby tu nie zaglądać. Szczyt hogwarckich marzeń prefekta.
Po chwili wróciła do rzeczywistości spoglądając z zainteresowaniem na swojego towarzysza.
- W której jesteś klasie? Jakoś ciężko mi skojarzyć - zmarszczyła brwi zastanawiając się, czy przypadkiem nie mają razem zielarstwa.
W tym samym momencie usłyszała jakiś hałas kilka korytarzy dalej, a potem śmiech i tupot oddalających się kroków.
- Słyszałeś to? Pójdę sprawdzić co się dzieje.
Odeszła posyłając na pożegnanie przepraszający uśmiech.
avatar
Gwen Griffin
Dorosły

Liczba postów : 119
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn/Dolina Godryka

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Connor Sullivan on Sro 19 Maj - 19:36

Chociaż nie byłem osobą aktywną, to nie lubiłem się zbytnio przemęczać. Spacer? Jaki spacer, to był chyba trucht, z dormitorium aż do kuchni, by coś zjeść, bo jak zwykle spóźnił się na obiad. A był potwornie głodny i nie wytrzymałby w dormitorium ani jednej sekundy bez jedzenia. Dobrze że skrzaty zrobiły mu kanapkę i sok do wypicia. Oj, tutaj z głodu umrzeć się nie da. Mimo to jestem cały czas tak samo patykowato chudy, że ciotka na pewno posądzałaby mnie o anoreksje, a mojej matce zarzucałaby głodzenie mnie, Caleba zresztą też, on sam nie wygląda lepiej jeśli chodzi o wagę. Ale matka karmiła mnie przecież dobrze, chociaż była strasznie zapracowana.
Szedłem korytarzem i nagle stanąłem. Nie wytrzymałem. Albo zatrzymałbym się, albo puściłbym pawia. A to byłoby nie przyjemne dla innych. Oparłem się na przeciw ściany z obrazem i złapałem się za brzuch. Chwilka przerwy i ruszę dalej.
avatar
Connor Sullivan
Uczeń

Liczba postów : 6
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Stonehaven, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Issa Brown on Sro 19 Maj - 19:49

Issa z budyniem na ustach przemierzała korytarze. Była osobą pozbawioną jakich kol wiek zmartwień i to ją uszczęśliwiało. Piękny dzień potrzebuje odpowiedniej oprawy, którą był uśmiech. Panna Brown szła tak szybko, że jej sukienka w dośc dziwny sposób falowała. Szpileczki w cudowny sposób uderzały o posadzkę i były muzyką dla uszu Issy. Szła przed siebie nie rozglądając się i popychając cholernych pierwszaków, którzy jak na złość wyrastali z pod ziemi tylko po to by stanąć Is na drodze. Wyminęła jednego z nich i już miała iść dalej gdy dostrzegła chłopaka, który nie wyglądał najlepiej. Co ją to obchodziło? Otóż dużo bo cholerni pierwszoroczni tak skutecznie zagrodzili jej drogę, że swobodnie przejść mogła właśnie koło tego chłopaka.
Gdy podeszła bliżej okazało się, że to o rok starszy Connor dlatego przystanęła.
-Wszystko okey?- spytała życzliwie i posłała mu jeden ze swoich ciepłych uśmiechów.
avatar
Issa Brown
Uczeń

Liczba postów : 135
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Connor Sullivan on Sro 19 Maj - 19:55

Szybkie marsze nigdy nie były moją mocną stroną i unikałem ich jak ognia. Może i byłem osobą całkiem silną, ale wytrzymałość leżała u mnie i kwiczała i za nic w świecie nie chciała się poprawić. Może wszystko by się zmieniło gdybym pływał... chociaż zaraz... ja nie umiem pływać.
Spojrzałem, gdy ktoś do mnie coś powiedział i od razu ją poznałem, to znaczy kojarzyłem ją, bo przecież ona także była w Gryffinodrze, tylko była rok młodsza.
- E... no tak - powiedziałem i wyprostowałem się z pozycji na wpół zgiętej. Przecież nie mogę wyglądać jak ostatnia oferma, spojrzałem teraz na ruchomy obraz, który przyglądał im się. To było dla mnie niezwykle irytujące, ale co ja mogłem zrobić? - idziesz do dormitorium? - spytałem, gdyż w chwili obecnej nie miałem lepszego pomysłu na rozmowę.
avatar
Connor Sullivan
Uczeń

Liczba postów : 6
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Stonehaven, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Issa Brown on Sro 19 Maj - 20:02

Issa zlustrowała chłopaka i doszła do wniosku, że „e…no tak” nie jest zbyt przekonujące.
-A co chcesz się już mnie pozbyć?- zapytała śmiejąc się melodyjnie.
- Nie, na razie szukam sobie konstruktywnego zajęcia. Byle by się nie nudzić.- dodała i ze zdziwieniem zauważyła, że chłopak jest bardzo przystojny. Czemu ze zdziwieniem? Dziwiło ją to, że wcześniej tego nie dostrzegła. No cóż, lepiej późno niż później. Odrzuciła do tyłu swoje rude włosy i przyjrzała mu się wyginając usta w podkóweczkę.
-Okłamujesz mnie.- mruknęła- Wcale nie czujesz się dobrze.- dodała z pobłażliwym uśmiechem. Tak! Panna Brown dziś sypała uśmiechami, raz się żyje przecież… Miała tak dobry humor, ze chyba tylko Dorian Radley potrafiłby jej go zepsuć. Ale tego nigdzie nie było, dlatego świat był piękny!
avatar
Issa Brown
Uczeń

Liczba postów : 135
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Connor Sullivan on Czw 20 Maj - 10:55

Rzeczywiście moja odpowiedź była mało elokwentna, ale cóż zrobić, wymyślanie wymówki na szybko również nie opanowałem, a nie mogłem tak stać jak kołek i zastanawiać się nad wiarygodnym usprawiedliwieniem, a to mogło trochę potrwać. Niby byłem kreatywny, ale jeśli chodzi o opowiadanie niestworzonych historii.
- Ależ skąd? -powiedziałem gestykulując dość żywo.
Oparłem się teraz spokojniej o ścianę, bowiem ból brzucha już minął i całe szczęście, bo ta kolka jest niemiłosierna i dopada w najgorszych dla mnie momentach.
- Jakbym śmiał. Przecież czuje się jak młody Bóg - powiedziałem i podskoczyłem wysoko w górę, chociaż ból był rozdzierający (nadal) to nie krzyknąłem, ani się wykrzywiłem - widzisz?
Teraz musiała mi uwierzyć, w tą kaleką prawdę.
avatar
Connor Sullivan
Uczeń

Liczba postów : 6
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Stonehaven, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Issa Brown on Czw 20 Maj - 20:43

Spojrzała na chłopaka podejrzliwie po czym się roześmiała.
-Wierzę ci. – powiedziała z uśmiechem. – Ja bym tak pewnie nie podskakiwała- mówiąc to wskazała na swoje wysokie szpilki pomimo których nadal była niska.
-Wyglądasz jak młody Bóg .- poprawiła go Issa z kokieteryjnym uśmiechem.
To widzę.- dodała i oparła się ramieniem o ścianę.
-Chociaż może powinieneś iść do skrzydła szpitalnego.- powiedziała z teatralnie udawaną troską. Każdy wiedział, że taki wypad zakończył by się wymuszeniem na Connorze wypicia obrzydliwej mikstury.
avatar
Issa Brown
Uczeń

Liczba postów : 135
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Connor Sullivan on Czw 20 Maj - 21:45

Uśmiechnąłem się, że uwierzyła mi w to moje malutkie kłamstewko, które praktycznie nic nie znaczyło.
- Uff - odetchnąłem z taką jakby ulgą, bo robienie podskoków nie było zbyt miłym doświadczeniem dla objedzonego ucznia jakim byłem ja.
- O nie, nie ma szans - powiedziałem i splotłem ramiona, bo do Skrzydła Szpitalnego to musiałaby go zaciągnąć siłą. Sam tam nie pójdę. Poza tym mówiłem, że czuje się już lepiej, czyż nie? Skrzydło Szpitalne jest dla mnie zbędne.
avatar
Connor Sullivan
Uczeń

Liczba postów : 6
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Stonehaven, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Issa Brown on Czw 20 Maj - 21:53

Uniosła brew słysząc jego odpowiedź i z łobuzerskim uśmiechem ponowiła pytanie.
-A może jednak? Zawsze znajdzie się jakaś miksturka. – Issa odrzuciła do tyłu swoje włosy, które w tej chwili były źródłem irytacji. Olewały kompletnie zabiegi panny Brown i żyły własnym życiem.
-Niby Gryfon a odwaga nikła- stwierdziła wesoło. Ona sama miała odwagi aż za dużo i nie wychodziła na tym dobrze. Nie można mieć wszystkiego…
-Jakiś ty rozmowny- stwierdziła przechylając lekko głowę do pozycji, która wskazywała na zainteresowanie osobą Connora.

Nagle przypomniała sobie o spotkaniu z Adrien zrobiła dośc zabawną minę.
-Wybacz, ale muszę cię opuścić. Będziesz cierpiał w samotności a ja biegnę na spotkanie. Do zobaczenia!- Wszystko to wyrzuciła z siebie nie łapiąc oddechów i szybko poszła przed siebie.
avatar
Issa Brown
Uczeń

Liczba postów : 135
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Kiara Moore on Sob 7 Lip - 1:20

Kiara przechodziła zaczytana i oddalona od miejsca, w którym się znajdowała o miliard przeczytanych słów gdy ta bezwstydnie głupia pasterka zaczęła coś bredzić.
-Odwal się.- mruknęła do cizi następnie odwróciła się plecami, by nie uronić choćby przecinka z czytanego tekstu.
avatar
Kiara Moore
Dorosły

Liczba postów : 13
Czystość krwi : pół krwi
Skąd : London

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Margaret Everdeen on Sob 7 Lip - 11:07

Margaret postanowiła się przejść. Nie ma to jak korytarz "Pastereczki". Co chwila słychać tu jęki i krzyki tej damy. Przechadzała sobie spokojnie, nikomu nie przeszkadzając. No może Pastereczka, nie będzie z tego faktu zadowolona, ale akurat o taką błahostkę, nie dbała. Myślała, że nie spotka tu żywej duszy, aż tu nagle ku jej zdziwieniu zauważyła smukłą dziewczynę. Uśmiechnęła się sama do siebie. Podeszła do dziewczyny, witając się:
Cześć. Jestem Margaret - powiedziała z najmilszym uśmiechem, na jaką było ją stać.
avatar
Margaret Everdeen
Uczeń

Liczba postów : 16
Czystość krwi : 3/4
Skąd : Wielka Brytania

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Kiara Moore on Sob 7 Lip - 14:39

-Cześć jestem Kiara.- odpowiedziała dziewczynie bez zbytniego entuzjazmu. Młodsza. Do tego Puchonka. Pytanie brzmi czy dziewczę szukało przygody, czy też zbytni optymizm nie pozwalał jej na ocenienie do kogo zagaduje. Panienka Moor stwierdziła, że w sumie i tak nie ma nic lepszego do roboty. Co jej szkodziło uciąć krótką pogawędkę, tym bardziej, że miała w miarę znośny nastrój.
-Co też skłania słodką Puchonkę do zaczepiania kogoś z domu węża?- spytała wpatrując się w Margaret. Z trzaskiem zamknęła książkę i skupiła całą swoją uwagę na rozmówczyni.
avatar
Kiara Moore
Dorosły

Liczba postów : 13
Czystość krwi : pół krwi
Skąd : London

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Margaret Everdeen on Sob 7 Lip - 20:55

Uśmiechnęła się na wypowiedź Kiary.
- Po prostu. Zobaczyłam Cię i chcę uciąć sobie pogawędkę. - odpowiedziała.
Ciekawa była, czy Kiara mogłaby zostać jej przyjaciółką. Na pierwszy rzut oka, nie wyglądała groźnie, ale kto ją tam wie. W końcu została przydzielona do Slytherinu.
- Nie masz chyba nic przeciwko temu, żebyśmy porozmawiały? Jeśli już, stwierdzisz, że jestem za głupia i nie warta uwagi, powiedz to wprost. Nie mam zamiaru psuć se humoru. Także, chcesz ok porozmawiamy, nie uśmiecha Ci się to, to po prostu powiedz : 'Spadaj', a oddalę się. Także, jaka jest twoja odpowiedź?
avatar
Margaret Everdeen
Uczeń

Liczba postów : 16
Czystość krwi : 3/4
Skąd : Wielka Brytania

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Kiara Moore on Nie 8 Lip - 20:11

-Owszem mogłybyśmy porozmawiać o wypiekach na przykład! Nie domyślasz się jak cudowną jestem rozmówczynią!- ostatnie zdanie wypowiedziała w sposób tak kpiący, że nie musiała nawet dokładać wyrazu twarzy. Obrzuciła dziewczę jeszcze raz pogardliwym spojrzeniem, otworzyła książkę, odwróciła się na pięcie i poszła szukać miejsca, w którym to Puchoni znają swoje miejsce i wiedzą kogo można zaczepiać o byle głupote a kogo nie.
avatar
Kiara Moore
Dorosły

Liczba postów : 13
Czystość krwi : pół krwi
Skąd : London

Powrót do góry Go down

Re: Obraz z Pastereczką

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 :: Korytarze

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach