Dział Ksiąg Zakazanych

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Mistrz Gry on Pon 11 Sty - 2:20

Pomieszczenie to jest jednym z większych w Hogwarcie, jednak niewiele osób zdołało się o tym przekonać. Wstęp do niego mają wyłącznie uczniowie klasy siódmej. Cała reszta za zgodą nauczyciela, która jednak jest bardzo rzadko (żeby nie powiedzieć, iż nigdy) wydawana. Jest to kolejne z tych tajemniczych pomieszczeń, do których uczniowie nie mają wstępu, co kusi jeszcze bardziej, dlatego tak często słyszy się o włamaniach do tego działu. Tak naprawdę jeszcze żaden z uczniów nie został złapany, jednak nauczyciele wciąż straszą konsekwencjami, jakie wystąpią po wejściu do tego działu bez zezwolenia.
Znajduje się tam wiele niezwykle ciekawych ksiąg, które nęcą samą oprawą, a co dopiero treścią. Większość z nich jest tak przerażająca, iż po samym otwarciu księga zostaje porzucona. Są jednak śmiałkowie, którzy wczytują się w treść z niezwykłą ciekawością.
avatar
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 3066

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Czw 14 Cze - 22:02

Gabriel dobrze wiedział jak się tu dostać. Wcześniej bywał tu niejednokrotnie. Zagłębił się między regały. Wyciągnął ostrożnie trzy raczej cienkie księgi. Na dwóch tytuł był całkowicie zatarty, jedna była stara, ale złoty grawerunek na okładce trzymał się dzielnie. Tytuł brzmiał: "Dolor est Illusio", co oznaczało "Ból jest Iluzją". Taki tam sobie traktat o zaklęciach niewybaczalnych zadających ból. Jak się okazuje było ich nieco więcej niż trzy powszechnie znane. Całkiem ciekawa lektura. Zastanawiał się nie raz czy ktoś może go tu przyłapać, ale jak dotychczas uchodziło mu to na sucho, więc tym bardziej rozzuchwalił się i od jakiegoś czasu nie przejmował tym, że ktoś może go tu znaleźć.
Uśmiechnął się na myśl o którymś z profesorów, którzy mogli go tu spotkać. Ciągnęło go tutaj, chociaż początkowo czuł się dziwnie czytając księgi zakazane, ale teraz odkrył, że inteligentna osoba potrafi zrobić z nich nie lada pożytek. Nie był wybitny, ale niektóre opisane w tych książkach pomysły były po prostu niesamowite. Dzięki temu działowi nie przepadł na SUMach, pomimo tego, że nie uczył się zbyt pilnie. Jak zwykle - jego lenistwo.
Miał dość gryfonów, dość banalnych ludzi, którzy przyprawiali go o ból głowy. Chciał z kimś pogadać, ale nie znał nikogo kto przydałby się konkretnie w tym dniu. Nie mógł się skupić na książce, był rozkojarzony. Czytał po raz czwarty tą samą stronę.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 17:07

Znajomości z odpowiednimi ludźmi sprawiły, że Lilka dobrze wiedziała, gdzie co znaleźć i jak się tam dostać, by nie zostać przyłapanym. Od tylko pare prostych zaklęć i Filch nie będzie nawet podejrzewał, że ktoś włóczył się po korytarzach zamku w dodatku znajduję się tam, gdzie być go nie powinno. Ahh jak Puchonka uwielbiała łamać zasady, w końcu poto one były.
Poszukiwała informacji, a znaleźć je mogła tylko tutaj. Zaczęła się przechadzać między regałami szukając jakiejś ciekawej pozycji. Natknęła się na zniszczony tytuł, gdzie było tylko widać "Czarna...". Dziewczyna wzięła książkę do ręki, z nadzieją, że będzie ty dużo przydatnych informacji na temat czarnej magii. Tą książkę schowała do torby, będzie na później. Zaczęła szukać dalej i natknęła się na Gabriela.
- Cześć. -
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 17:32

Drgnął lekko. Uniósł wzrok na dźwięk znajomego głosu. Nie spodziewał się jej tutaj spotkać. Właśnie czytał o paskudnym zaklęciu. Człowiek na obrazku zwijał się z bólu z paskudnym grymasem na twarzy, a jego brzuch miał nienaturalne rozmiary. Zaklęcie powodowało rozdęcie żołądka do takich rozmiarów, że pękał, a treść zalewała narządy wewnętrzne, co powodowało powolną i bardzo bolesną śmierć. Stwierdził właśnie, że zaklęcie jest kompletnie bezużyteczne. Było tak skomplikowane, że miałaby z nim problem większość Profesorów, poza tym było mocno niepraktyczne. Wyciągnął z ust papierosa, którego zdążył zapalić chwilę temu.
- Cześć. - Odpowiedział sucho. Nie chciał, żeby zobaczyła, że jest zmieszany. Głupio się czuł po tym jak zachował się na Wieży Astronomicznej, dlatego skutecznie unikał jej towarzystwa od tamtego czasu. Miał nadzieję nie spotkać jej przez najbliższe kilka miesięcy. Nie umiał przepraszać, nie lubił też tłumaczyć się ze swoich zachowań. Nawet nie tyle czuł, że powinien przeprosić, ale wiedział, że sytuacja tego wymaga. Nie sądził, że Lily czasem też wybiera się w takie miejsca, więc przeklął się w duchu, że nie uważał bardziej. Gdyby usłyszał wcześniej kroki, zapewne zdążyłby się ukryć. Teraz nie było rady, musiał się z nią skonfrontować. - Nie sądziłem, że tutaj przychodzisz... Co czytasz? - Zauważył, że nie ma żadnej książki w ręku. Zaciągnął się. Ręce lekko mu drżały. - Tej bynajmniej nie polecam. - Powiedział, wydmuchując dym z płuc i pokazując jej książkę którą właśnie czytał. Obrazek był naprawdę paskudny. Zrozumiał to chwilę za późno. Zamknął książkę i odłożył wszystkie obok siebie. Siedział na krawędzi starej ławeczki. Ruch był przemyślany, teraz musiała usiąść przynajmniej pół metra od niego. Odwrócił wzrok od jej oczu przyglądając się regałom. Musiała być ulepiona z twardszej gliny niż myślał, skoro nie skrzywiła się i nie odeszła na jego widok. Może po prostu chce się zrewanżować? Ma zamiar wyrzucić mi w twarz, jakim jestem gnojem? Proszę bardzo. Chciał mieć to za sobą, chociaż wolał nie słyszeć takich rzeczy z jej ust.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 17:47

Zauważyła, że jej unikał byłó to nad wyraz widoczne. Chciał tego, to go nie szukała, a teraz jego staranie poszły na marne, bo się spotkali, no cóż takie życie. Jak widać wybiera się.
- Przychodzę, to jedyne miejsce, w którym jest coś dla mnie do czytania. A teraz nie czytam, na razie szukam. - Głos jej zadrżał pod koniec. - Okropne. - Stwierdziła spokojnie. Widziała już gorsze rzeczy. Biernie paliła, wdychała dym, który on wydmuchał. Od kilku dni nie miała papierosa w ustach, głód nikotynowy dawał o sobie znać. Nie miała na razie pieniędzy na chociaż jednego.
Nie miała zamiaru się rewanżować. On może nie zdawał sobie z tego sprawy, jednak dziewczyna była dobrym obserwatorem i poznała małą część jego charakteru przez zachowanie. Wiedziała jaki był, przynajmniej w pewnym stopniu.
- Poszukuję książki o jakiś czarnomagicznych eliksirach. Widziałeś coś? - Eliksiry ją interesowały, o dziwo.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 18:16

W jej słowach nie było wrogości. Nie jest źle. Zorientował się, że może chętnie by zapaliła, więc wstał, wyciągnął paczkę ze spodni i podsunął jej zachęcająco.
- Raczej nie interesują mnie eliksiry... - Rzucił spokojnie. - Wolę zaklęcia. Nawet chciałem specjalnie oblać SUMy, żeby nie musieć na nie chodzić, ale ojciec upierał się, że każdy czarodziej powinien się znać na warzeniu mikstur. Twierdzi, że to się przydaje. - Zobaczymy, pomyślał. Zastanawiał się skąd u niej taka tolerancja dla jego osoby. Większość dziewczyn z którymi się zadawał, po prostu dawała mu w pysk, wrzeszczała i odchodziła. Lily była ciągle spokojna i nawet na jego obelgi reagowała uśmiechem. Hmmm... zaczęło się mu robić wstyd. To raczej nie był dobry znak zważając na to, co sobie postanowił. - Wydaje mi się, że przesadzasz, w bibliotece jest masa ciekawych książek do czytania... Ja na przykład przychodzę tutaj z czystej ciekawości. - Zmusił się do spojrzenia w jej oczy. Naprawdę był szczerze zdziwiony jej zachowaniem.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 18:28

Wyciągnęła z paczki jednego papierosa. - Dziękuję. - Powiedziała i uśmiechnęła się pogodnie. Wyciągnęła z kieszeni jeansów różdżkę i zapaliła podłużne uzależnienie. Przez chwilę delektowała się nikotyną.
- A mnie o dziwo tak. Zaklęcia też są interesujące, jednak kiedy warzy się najróżniejsze eliksiry czuć dreszczyk adrenaliny, przynajmniej ja czuję. Wystarczy jeden mały błąd, by eliksir szczęścia zmienił się w śmiertelny napój. Jedna dobra rzecz w moim ojcu: było mu obojętne, czego się uczę, no byleby nie było to mugoloznastwo. - Tak, dla niego była tolerancyjna, w sumie nie wiedziała do końca czemu, chyba za bardzo Go lubiła. W końcu był jedną z niewielu osób (o ile takie istniały), z którą mogla porozmawiać, praktycznie o wszystkim. Umiał słuchać. - Może i jakieś ciekawe się znajdą, ale to zależy od tego, czego się szuka. To co mnie akurat teraz interesuje raczej się tam nie znajdzie. - No cóż zadziwiała wiele osób.
- O. - Powiedziała ze zdziwieniem. Zobaczyła tytuł, który ją interesował, niestety znajdował się na półce wysoko na Gabrielem. - Przepraszam. - Powiedziała i stanęła na ławeczce, na której on siedział. Próbowała chwycić książkę, ale nie dosięgała. Stanęła na palcach, musnęła książkę i zatrzęsła się, tracąc równowagę.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 19:02

Wpadał w szok. Okej - wyrozumiałość jakoś rozumiał, ale ona zachowywała się jak gdyby nigdy nic. Właściwie to mu to odpowiadało. Temat obserwatorium uważał za zamknięty.
- Wiesz... każdy ma jakieś swoje zainteresowania. - Podobały mu się jej włosy. Miał nieodpartą ochotę coś zrobić, ale wstrzymał się. - Moim zdaniem eliksiry są nudne, długo się je warzy, a efekty które dają można uzyskać też czarami. Przynajmniej w większości przypadków. Poza tym lubię się pojedynkować... Z eliksirem raczej nic nie zrobię, chyba, że oblałbym nim kogoś. Oczywiście pod warunkiem, że nie zdąży się zasłonić protego.
Lily widocznie zobaczyła widocznie jakiś ciekawy tytuł, bo wlazła na ławkę i spróbowała go ściągnąć. Miała z tym widoczne problemy Przytrzymał ją zanim spadła i coś sobie zrobiła. Złapał ją w pasie i ściągnął na ziemię. Miał przynajmniej krótką okazję jej dotknąć. Sam wszedł na ławkę i sięgnął po książkę, którą chciała zdjąć. Sam musiał wspiąć się na palce, ale udało mu się sięgnąć po upatrzony przez Lily tytuł.
- No... Proszę uprze... - Nie zdążył skończyć, bo ławka się załamała i poleciał do tyłu. Odruchowo wyrzucił książkę w powietrze, gruchnął głową z całym impetem o regał z którego chwilę wcześniej ściągał książkę. Zamroczyło go na chwilę, po czym wylądował na ziemi. Zdążył jeszcze zauważyć, że regał przechylił się i zaczyna na niego upadać, a wraz z nim, kilka setek ciężkich tomów. Nie miał szans na reakcję.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 19:15

Mógł coś zrobić. - Tak jak powiedziałeś, każdy ma swoje zainteresowania. - Zaśmiała się.
Martwił się o nią? Przyjemnie, uczuć, kiedy ją ściągał z ławki też było przyjemne, delektowała się jego dotykiem. - Uważaj. - Powiedziała, kiedy stawał na ławce. Ona była niższa, a więc lżejsza, a już pod nią ławce zdarzało się trzeszczeć.
- Dzięk... - Przerwała w połowie, kiedy okazało się, że jej przypuszczenia okazały się trafne. Cholera. - Gabriel! - Krzyknęła i błyskawicznie wyciągnęła różdżkę. Pozycja pałkarza jednak coś dała. Wycelowała w regał i użyła zaklęcia, które sprawiło, że wrócił ona na swoje miejsce. Jednak kilka ciężkich tomów poleciało wprost na Gryfona, a jeden wymierzył idealnie w jego głowę. Chłopak leżał nieprzytomny.
Lily podbiegła do niego szybko i klęknęła obok. - To wszystko moja wina, gdybym nie zauważyła tej durnej książki nic by się nie stało. - Miało to być monologiem wewnętrznym, ale jakoś tak się stało, że wypowiedziała te słowa na głos. Nie dość, że ostatnio obwiniała się o całe zło i wypadki, które przydarzyły się w jej pobliżu. To jeszcze zaczęła się o niego martwić. Ciekawe co by zrobił, gdyby wiedział o tym wszystkim.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 19:55

Gdyby nie szybka interwencja Lily bankowo skończyłoby się wizytą jakiegoś nauczyciela albo prefekta. No i skrzydłem szpitalnym. Już miał odetchnąć z ulgą i pojęczeć trochę na ból pleców i głowy, kiedy zauważył opasły tom lecący wprost na niego. Księga z pewnością musiała być wydaniem jednotomowym jakiejś potężnej encyklopedii, bo o mało nie urwała mu głowy, kiedy na niego spadła. Reszta książek, które w niego trafiły nie było już takich złych... Właściwie to trochę odleciał...
...Patrzył przez okno w jakimś pokoju, który wydawał mu się znajomy, kiedy nagle na parapecie usiadł kruk. Kruk przyglądał mu się uważnie. Odsunął się od okna i zaprosił ptaka gestem. Ten wleciał do środka i zmienił się w człowieka. Animag. Stał przed nim mężczyzna o czarnych włosach sięgających pasa. Miał błędny wzrok. Jego oczy były jasnobłękitne i sprawiały wrażenie oczu szaleńca. Miał około metra osiemdziesięciu i stał zgarbiony. Szczerzył się w uśmiechu. Jego zęby były nierówne i pożółkłe. Nie podobał mu się ten człowiek. Skądś go jednak kojarzył.
- Witaj. - Powiedział przybysz. - Przynoszę złe wieści. - Uśmiechnął się obleśnie. Był ubrany w czarny płaszcz, który na ramionach obszyty był czarnymi jak smoła piórami. Pod płaszczem ubrany był w czarną szatę. Mało oryginalnie. - Nie udało nam się uratować Heather i Vogela. - Powiedział smutnym tonem.
- Jak to?! Przecież mówiłeś, że będą bezpieczni tam, gdzie ich umieściłeś! - Ryknął Gabriel nie swoim głosem. Ten głos znał skądś, ale nie umiał sobie przypomnieć do kogo należał. - Zawiodłeś mnie Johnatanie. - Gabriel podszedł do niego, a uśmiech przybysza zszedł z jego ust, tak szybko jak się na nich pojawił.
- Próbuję ci pomóc! Staram się przecież! - Krzyknął z wyrzutem.
- Ciszej Żmijo. Nie kłóćmy się, w tym domu nie jesteśmy sami. - Powiedział spokojniej właściciel znajomego głosu. - Policzę się z tobą kiedy indziej. Teraz leć i zawiadom resztę. - Obraz się rozmył, Gabriel zauważył tylko jak kruk wylatuje przez okno...

...Zobaczył Lily pochyloną nad sobą, przez niedomknięte powieki. Mówiła coś. Opadł na podłogę z powrotem. Cała energia z niego uleciała. Spróbował się podnieść. Złapał się za głowę i jęknął. Miał krew na ręce - rozcięta skroń. W sumie nic wielkiego.
- Dzięki. - Bąknął cicho.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 20:07

- Uff. - Odetchnęła z ulgą, kiedy chłopak się odezwał. Zobaczyła krew cieknącą mu ze skroni. - Ferula. - Wypowiedziała zaklęcie, a rana zniknęła.
- Jak się czujesz? - Zapytała nieśmiale. - Przepraszam. Gdybym nie chciała tej książki nic by się nie stało. Idiotka ze mnie. - Spuściła głowę, a po jej policzku spłynęła jedna łza. Znowu zaczęła się obwiniać. Miała tylko nadzieję, że chłopak nie zauważył tej słonej wody, która właśnie kapnęła na podłogę. Nie chciała, by uważał ją za słabą. Nie teraz.
- Potrzebujesz czegoś. - Spytała jeszcze bardziej opuszczając głowę, przez co włosy zakryły jej twarz.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 20:18

- W... w w porządku. - Powiedział. Wciąż jeszcze piekielnie bolała go głowa. Nie bardzo podobało mu się to, że się nad nim nachyla. - Nic nie szkodzi, daj spokój. - Powiedział już bardziej pewnie. Wstał i pokręcił głową. Kark mu strzelił. Z sekundy na sekundę było coraz lepiej. Jego błędnik ucierpiał chyba najbardziej. Horyzont nie był tam, gdzie być powinien i ciągle kręciło mu się w głowie, ale powoli stabilizował obraz. Chciał pozbierać książki z ziemi, ale kiedy tylko się schylił, stracił równowagę. Ledwie utrzymał się na nogach. Zobaczył ciemność, ale doszedł do siebie. Stwierdził, że nie ma sensu, więc po prostu oparł się o regał czekając aż przejdzie mu tępy ból pulsujący w czaszce. Szczerze mówiąc ciągle czuł się jak w bajce. Wszystko postrzegał jakby z lekkim opóźnieniem. Obrócił się w stronę Lily.
- Cholera... niedobrze się czuję. - Powiedział Kiedy mówił czuł się jeszcze gorzej, więc zamilkł.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 20:32

Zlękła się kiedy stracił równowagę, ale nic większego się teraz nie stało, więc odetchnęła z ulgą. Wstała, podeszła do niego i pozbierała książki. Odłożyła je na jeden stos gdzieś na bok. Zobaczył, że chłopak zbladł i ogólnie nie wyglądał najlepiej. Podeszła do swojej torby, którą położyła obok szczątek ławki. Pogrzebała w niej chwilę i wyciągnęła mały flakonik. Podeszła do chłopaka i wlała mu zawartość buteleczki do ust. - Zaufaj mi. - Powiedziała zanim zdążył wypluć eliksir, czy coś. podobnego. Nie powinien się teraz ruszać, będzie mu jeszcze gorzej.
Na jego twarz zaczęły wracać normalne kolory, powinien się lepiej poczuć.
- Widzisz? Eliksiry są przydatne. - Zaśmiała się, a jej oczy zaczęły iskrzyć.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 20:47

Eliksir który mu wlała nie był zbyt przyjemny w smaku. Właściwie, to był obrzydliwy. Nie oponował, polepszyło mu się. Posprzątała książki. Nie wypluł też eliksiru z innego powodu - chciał być jak najszybciej w pełni sił. Nie lubił jak mu się pomagało i już czuł się niekomfortowo, a bez eliksiru mogło się skończyć jakimś ciągnięciem po skrzydłach szpitalnych, cuceniem, a nie daj Boże jeszcze czymś więcej. Dotknął jej ramienia.
- Naprawdę dziękuję. - Spróbował się uśmiechnąć, ale nie bardzo mu to wyszło. - Ale przynajmniej masz swoją książkę. Tak na marginesie - co to jest? - Nie chciał nic mówić, ale oberwał naprawdę solidnie. Skoro Lily już tu jest, to chociaż może pogada z nią...
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 20:57

- Proszę. - Uśmiechnęła się. -To jest rękopis Froda Eternit'a. Nie sądziłam, że coś takiego tu znajdę. - Chłopak chyba nie wiedział o co chodzi, więc Lily pośpieszyła z wytłumaczeniem. - Frodo Eternit wymyślił znaczną część ze wszystkich znanych mi czarno magicznych eliksirów. Naprawdę nie sądziłam, że znajdę tu takie cacko. - Uśmiechnęła się na myśl, co może w tej księdze znaleźć. Chociaż trapiła ją jedna rzecz. Jakim cudem taka książka znalazła się w Hogwarcie. Na to pytanie chyba nigdy nie znajdzie odpowiedzi.
Zaczęła pośpiesznie przeglądać księgę. - Ten eliksir jest sympatyczny. - Zaśmiała się ironicznie. - Odpadanie kończyn i zanik kości. - Pokazała Gabrielowi obrazek, na którym było sflaczałe coś bez nóg i rąk, co musiało być wcześniej człowiekiem.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 21:15

No... a on nie chciał męczyć jej oczu obrazkiem z "Dolor est Illusio"... Cóż.
-Eeee... faktycznie... cacko. - Powiedział unosząc brwi i patrząc na Lily, która zdawała cieszyć się jak dziecko. Patrząc na obrazek zaczął się zastanawiać po co w ogóle ten dział istniał w Hogwarcie. - Mam nadzieję, że to co mi podałaś, to nie jest nic z tej książki. - Spojrzał na nią i teraz dopiero nabrał kolorów. Powstrzymał się od śmiechu, chociaż z niemałym problemem. Zaczął myśleć, że może niesłusznie olał eliksiry. To co mu podała było całkiem przydatne. A co to właściwie było?
- Co Ty mi właściwie dałaś? - Wciąż jeszcze miał nieco spowolnione reakcje, co nie bardzo mu się podobało...
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 21:22

Cieszyła się, no cóż to był jeden z niewielu przedmiotów, który ją interesował, a jeszcze połączyć go z czarną magią. Lepiej być nie mogło.
- Nie, nie, skądże. - Zaśmiała się. - Kto by nas dręczył, gdybym Cię zabiła. Myślę, że Cass byłoby smutno. - Teraz to trzęsła się ze śmiechu.
- To był ulepszony przeze mnie eliksir uzdrawiający, otumania trochę, prawda? Jednak działa skuteczniej, niż normalna wersja tego eliksiry. Nie martw się, jeszcze nikogo tym nie zabiłam. Chyba... - Spojrzała na niego. Można by to wykorzystać. Nie, nie będzie taka, no bo po co. Schowała książkę do torby, ją też zamieszała przemycić. I usiadła opierając się o regał. - A właściwie ty czego tu szukałeś? -
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 21:32

Ciszy. Spokoju. Samotności. Ciemności.
- Ciebie. - Powiedział uśmiechając się zawadiacko. Faktycznie, czuł się otumaniony, chociaż myślał, że to z powodu wypadku. Najwyraźniej się mylił. No tak - mogłaby go otruć, a i tak wypiłby truciznę, gdyby powiedziała, żeby jej zaufał. - No tak, jej byłoby. A Tobie? - Musiał usiąść, a nie było na czym... Osunął się więc na podłogę i oparł plecami o regał - dokładnie ten, który o mało go nie zabił. Zastanawiał się czy nikt nie usłyszał aby jego upadku. Musiało być trochę głośno. Przetarł dłonią po twarzy.
Na początku się bał, ale kiedy widział, że dziewczyna się śmieje i nie miota piorunami z oczu, zaczął się cieszyć z jej obecności. Była jedną z tych osób, z którymi mógł spokojnie pomilczeć albo pogadać.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 21:39

Zaśmiała się rumieniąc. Ahh jak ona uwielbiała, kiedy ludzie robili to co im mówiła. - Mi? To pytanie retoryczne, czy chcesz znać odpowiedź? - Zaśmiała się. - Chyba oczywiste, że byłoby mi smutno. - Zarumieniła się. Coraz mniej lubiła swoje rumieńce. Zdradzały ją. Nawet jeśli nie chciała pewnych rzeczy okazać, to jej ciało ją zdradzało. Cholera.
Było głośno, ale może mieli szczęście i Filch patrolował dolne korytarze, a akurat tutaj nikogo nie było. W końcu do jest duży zamek, więc jest szansa, że pozostaną niezauważeni.
I nawzajem. Gabriel był taką samą osobą dla niej. Ostatnio był osobą, którą spotykała najczęściej. Ciekawe, czy pamiętał Ogród, Obserwatorium.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Pią 15 Cze - 21:59

Rumieńce na jej twarzy powiedziały mu więcej niż słowa. Nie miał jej tego za złe. W końcu sam coś do niej czuł. Na szczęście jemu udawało się zachować więcej powściągliwości. Nie lubił szastać emocjami. A może by tak... Nie. Niech lepiej zostanie jak jest.
- Skoro jeszcze nikt się nie pojawił, to chyba mamy szczęście. - Faktycznie nic nie wskazywało na to, żeby miał tu ktoś zaraz wparować. Był wdzięczny za wielkość biblioteki, setki regałów które tłumiły dźwięki i dawały poczucie prywatności. Nawet gdyby ktoś tu zamierzał zawitać, to była szansa, że na nich nie trafią, a raczej nie życzył sobie teraz niczyjego towarzystwa. Szok mijał, a Gabriel naprawdę wracał do siebie. Przestały mu dokuczać wszelkie dolegliwości. Przynajmniej do chwili kiedy się poruszył. Wciąż jeszcze miał małe problemy, ale wszystko było na dobrej drodze. Dzięki Lily.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Pią 15 Cze - 22:06

A może by tak, nieważne. Pewnie ma racje, powinno zostać tak, jak jest. Tak mówiła i tak uważała, jednak dlaczego było to dla niej kłamstwem? Nie chciała by tak zostało (chociaż lepiej tak, niż w ogóle), wolała...
- Tak, mamy szczęście. I nie ma tu zasługi Felixa Felicis. To jeden z niewielu eliksirów, którego jeszcze, podkreślam jeszcze nie umiem zrobić. - Zaśmiała się. Także dlatego lubiła to miejsce. Było duże, zapewniało prywatność.
Czyli jednak coś tam potrafiła, skoro chłopak się lepiej czuł. - Wyglądasz lepiej, a jak się czujesz? - Zapytała z nieukrywaną ciekawością. Była z siebie dumna, skoro jej eliksir dał taki rezultat. Jednak mogłaby go jeszcze jakoś ulepszyć, żeby ten stan otumanienia był krótszy, albo żeby w ogóle go nie było.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Sob 16 Cze - 1:17

Sądząc po tonie jej głosu, robił za królika doświadczalnego. Gdyby nie to, że mu pomogła, byłby wściekły. - Akurat tego szkoda... Już zacząłem liczyć, że może byś zrobiła odrobinę. - Postanowił nie odpowiadać na drugie pytanie. Cholera - gdyby czuł się dobrze, to chyba nie siedziałby na ziemi? Ostatecznie nie było tak źle. Na pewno lepiej niż na początku. Irytowało go to, że tak mocno oberwał i że tak zareagował. Zastanawiał się nad tym dziwnym... snem który miał.
- Miałaś kiedyś... jakieś dziwne sny? Tak bardzo realistyczne, że wydawało Ci się jakbyś była inną osobą, robiła to co ona. Sny w których nie działo się nic... sennego? Rozumiesz - żadnych dziwnych rzeczy, które nie mogły wydarzyć się w naszym świecie? Sny jak wizje? - W innym przypadku Gabriel bałby się pytać, bo nie chciał, żeby go wyśmiano, teraz chciał trochę odwrócić jej uwagę od swojego osłabienia, co go niesamowicie irytowało, poza tym Lily raczej nie była osobą, która rozpepłałaby to na cały Hogward.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Sob 16 Cze - 1:24

- Nie bój się. Jak kiedyś zrobię to dostaniesz fiolkę tego płynnego szczęścia. - Powiedziała spokojnie.
Zastanowiła się. Miała taki, ale był to sen, hmm taki, że chłopak znowu może potraktować ją tak jak w Obserwatorium. - M-miałam raz. - Zawahała się. Nie rozgadałaby nikomu, nie należy do tego typu ludzi. - To był straszny sen, naprawdę straszny. Nie chciałabym tego powtórzyć, już nigdy. - Wzdrygnęła się na wspomnienie. Pomyśleć, że ten największe cierpienia w jej życiu zaczęły się od durnej, małej litery G na jej łopatce. Beznadzieja. - A ty miałeś taki sen? - Zapytała przypatrując mu się uważnie.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Gabriel Smith on Sob 16 Cze - 1:34

- Nie. - Odpowiedział stanowczo. - Ale... czytałem o czymś takim. - Niezbyt zgrabnie dokończył, ale przecież Lily nie powiedziała mu wszystkiego, czuł się usprawiedliwiony.
Nie chciał na nią naciskać, widział, że nieco się speszyła, może to było spowodowane tym jak się wcześniej wobec niej zachowywał. Trudno. Nie chce mu powiedzieć, to nie. Coś jednak chciał z niej jeszcze wydusić.
- Sprawdziło się? - Spojrzał w jej oczy. Jego były puste, zimne. Na twarzy nie malowały się żadne emocje, może jedynie zaciętość. Wiedział już kim był i gdzie był, wiedział czego był świadkiem. Nie wiedział tylko, czy to sen czy jawa. - Ten sen. Sprawdził się? - Tylko tyle, więcej nie chciał. Jeśli będzie trzeba - i tak do tego dojdzie. Musi się nauczyć leglimencji... Tylko gdzie tu znaleźć nauczyciela?
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Lily Grey on Sob 16 Cze - 1:41

- Ciekawie... - Stwierdziła, ale nie drążyła tematu. Nie tym, to wspomnienie było po prostu bolesne.
- Nagle wyjechała, a potem z nie wyjaśnionych przyczyn popełniła samobójstwo... Sprawdziło się. Niestety. Jednak nie zawsze musi tak być. Nie zawsze taki sen musi okazać się prawdą, a przynajmniej mam taką nadzieję. - Powiedziała spokojnie. - Co Ci się śniło? Nawet nie próbuj zaprzeczać, że nic. Widzę to. - Powiedziała twardo i użyła spojrzenia, któremu nikt nie umiał się oprzeć, teraz powinien jej powiedzieć. Poznała go już trochę, po tych wszystkich spotkaniach. Naprawdę była dobrą obserwatorką i wiedziała, kiedy coś ukrywał.
avatar
Lily Grey
Uczeń

Liczba postów : 275
Czystość krwi : ¾
Skąd : Aberdeen, Szkocja

http://www.recenzjeharukakaga.blogspot.com

Powrót do góry Go down

Re: Dział Ksiąg Zakazanych

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach