Przedział III

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Przedział III

Pisanie by Mistrz Gry on Pon 30 Sie - 21:34

Do przedziałów można dostać się wąskim przejściem, w którym zazwyczaj poustawiane są bagaże uczniów - dlatego też większość adeptów magii często narzeka na ten środek transportu. Oddzielone cienkimi ściankami i szklanymi drzwiami z brązowymi zasłonkami, zapewniają podróżującym dosyć sporo prywatności. W przedziałach znajdują się dwa dosyć wygodne, choć również wysłużone fotele, przeznaczone dla ośmiu osób - jednakże młodzież ma to w głębokim poważaniu, więc najczęściej znajduje się w nich więcej, lub mniej person niźli jest to przewidziane. Przy oknie jest też mały, rozkładany stoliczek, na którym można położyć słodycze zakupione u pani z wózkiem.
avatar
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 3066

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Cyanne Cartwright on Wto 31 Sie - 13:17

Spakowanie się wbrew pozorom chyba pierwszy raz nie zajęło jej zbyt wiele czasu. Może dlatego, że pierwszy raz podczas rozpakowywania się w czerwcu zostawiła wszystkie rzeczy w jednym miejscu, nie porozrzucane po całym domu? W każdym razie poszło na tyle sprawnie, że szatynka pojawiła się na odpowiednim peronie wcześniej niż zwykle, i też po raz pierwszy sama. Candice miała zaraz po niej dotrzeć z rodzicami, lecz jak widać Cyanne za bardzo sie spieszyło do szkoły, najprawdopodobniej uciekajac przed nudą, która niebezpiecznie ją juz napadła w tych ostatnich wakacyjnych dniach.
Pomimo drobnej postury, jakoś dała radę wciągnąć do pociągu cały bagaż, i przecsnąć się przez wąski korytarzyk, na szczęście jeszcze nie zatłoczony. Spotkałą parę nawet osób, które podobnie jak ona przybyły wcześniej, ale mało zwracała na nich uwagę, głównie skupiajac się na odnalezieniu pustego przedziału. W końcu doszła do takiego, i zamknęła za sobą drzwczki. Ślizgonka odetchnęła, siadajac na miejscu przy oknie i oparła głowęo oparcie, przymykając oczy. Nie miała już sił wciskać walizki na półkę, cóż. Ktoś ją pewnie za nie długo wyręczy, tego była pewna. Na razie siedziała, ze spokojem myślac o różnych rzeczach i przyglądając się coraz większej grupie czarodziei na peronie.
avatar
Cyanne Cartwright
Uczeń

Liczba postów : 96
Czystość krwi : czysta
Skąd : Bolton

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Anthony Rousseau on Wto 31 Sie - 14:06

Przez peron szedł, szczupły, wysoki chłopak. Ubrany w czarne jeansy i szarawą koszulę powiewającą na wietrze, przebijającym się z oddalonych o kilkadziesiąt metrów otworów, przez które niebawem przejdzie Express do Hogwartu. Antek niechętnie maszerował do pociągu, jego bagaże dużo wcześniej trafiły na peron. Ślizgon ręce miał w kieszeni spodni, szedł jakby niepewnie, rozglądając się po wszystkich uczniach, szukał tego jednego, którego póki co nie przyszło mu znaleźć. Wszedł do pociągu, wolno kierując się ku przedziałom, gdzie oczywiście zasiadała cała śmietanka szkoły magii, tzn uczniowie z domu Salazara. Przedziały w większości były puste, gdzieniegdzie osobne duszyczki błąkały się, szukając odpowiedniego miejsca, inni zaś już je znaleźli i pogrążeni w rozmowie z towarzyszem, nie zwracali uwagi na przechodzącego Antka. W końcu stanął przy drzwiczkach, za którymi znalazł Cyanne, ta wpatrzona w okno nawet nie zwróciła uwagi na chłopca. Dopiero gdy szurnął drzwiczkami, by dostać się do środka. Uśmiechnął się machinalnie i stanął nad dziewczyną, pocałował ją w policzek i usiadł naprzeciw niej. - Cześć - Odrzekł z już dużo większym entuzjazmem, jak chociażby sam pocałunek. - Na co tak patrzyłaś? - Zapytał zaciekawiony, zerkając zza okno, gdzie widać było jedynie uczniów Hogwartu, którzy najpewniej czekali, zapewne na przyjaciół, Antek znalazł już swoją, w sumie Cyanne była kimś więcej niż przyjaciółką, a chłopak na tą chwilę nie zdawał sobie z tego sprawy.
avatar
Anthony Rousseau
Uczeń

Liczba postów : 24
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Cyanne Cartwright on Wto 31 Sie - 14:16

Oczywiście, skoro siedziała i patrzyła za szybę, dość szybko dostrzegła tą ciemną czuprynę, zbliżającą się leniwie do pociągu, co wywołało u niej chwilowo lekki uśmiech. W prawdzie bardziej wyszukiwała wzrokiem siostry z rodzicami, choć i tak wątpiła, że bliźniaczka będzie chciała usiąść z nią. Jak zwykle, tyko przez wzgląd na towarzystwo, lepiej było im w przedziałach osobno.
Słysząc otwierane drzwiczki w swoim przedziale, powoli przesunęła wzrokiem na przybysza, mimowolnie uśmiechając się pod nosem.
- Cześć - rzuciła, odruchowo przesuwając po nim wzrokiem, co jednak trwało tylko chwilę - nie sądzisz, że może tu już być zajęte? - spytała z cieniem złośliwego uśmiechu, choć pewnie lekkie rozbawienie w oczach zdradziło, że pyta raczej retorycznie i z czystej przekory.
- Patrzę, czy Candice już dotarła - odpowiedziała, rzucając krótkie spojrzenie jeszcze raz na peron, przy czym nie opanowała przewrócenia ze zdegustowaniem oczami. Znowu się spóźnią. Dlategochyba wolała przyjechać sama, w spokoju.
avatar
Cyanne Cartwright
Uczeń

Liczba postów : 96
Czystość krwi : czysta
Skąd : Bolton

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Anthony Rousseau on Sro 1 Wrz - 23:05

Wyłożył się wygodnie na już dość uporczywie kującym siedzeniu i założył ręce na krzyż. Patrzył na Cyanne badawczo, jakby chciał poszukać różnić między obecną ślizgonką a tą z przed wakacji. Jedynie co rzuciło się od razu w oczy był jej uśmiech, który mimo wszystko wyglądał szczerze i otwarcie w stosunku do niego. Poprawił grzywkę dłonią, zaczesując palcami włosy. Zajęte? Cartwright powinna wiedzieć, że gdyby nawet nie było by dla niego miejsca, a miał by w tym interes, żeby tu usiąść, zrobił by to, bez najmniejszego zastanowienia. - Jak zwykle milutka - Oznajmił chcąc zacząć potyczkę słowną, zazwyczaj w takich momentach Cyanne dogadywała mu gorszym sarkazmem. Ale między nimi jest tak jak w pewnym przysłowiu "kto się czubi ten się lubi". - Chyba widziałem Candice, na mugolskiej stacji, ale nikt przy niej nie stał - Wtrącił, zastanawiając się nad słowem rodzice. On uznał by pewnie, że to kompletny wstyd, w tym wieku zostać odprowadzonym przez rodziców. Londyn, stacja - oczywiście. Ale żeby zaraz pod sam Express? - A co siostrzyczka nie potrafi sama dojść na właściwy peron? - Zapytał kpiąco, wsuwając się bardziej w siedzenie.
avatar
Anthony Rousseau
Uczeń

Liczba postów : 24
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Cyanne Cartwright on Sro 1 Wrz - 23:16

Ani przez chwilę jego badawcze spojrzenie jej nie skrępowało... w sumie to by było u niej dziwne. Tylko na moment poruszyła pytająco brwiami, bezgłośnie dopytując o co mu chodzi. Trzeba będzie coś zrobić za niedługo, bo przez te wakacje rozleniwiła się jeszcze bardziej i nawet czasem nie chciało się jej odezwać.
Na szczęści ten tu nie miał się o co martwić, bo niezbyt mogła przy nim długo milczeć, zwłaszcza, że właśnie takimi docinkami tylko prowokował do odpowiedzi. Ale lubiła to, jak zawsze. Jego komentarz znów jedynie skwitowała milutkim uśmiechem, jakby chcąc temu całkiem zaprzeczyć i chyba tylko dzięki silnej woli nie wybuchnęła zaraz po tym śmiechem.
- Potrafi, dlatego potrafiła też zgubić rodziców wcześniej i dojść sama, jak już zauważyłeś - odcięła z ironicznym uśmiechem. Cóż, jeśli chodzi o tą krukonkę, to zazwyczaj mimo wszystko jej broniła. Odruchowo. Sama włąśnie też pewnie z tego powodu przyszła sama. Wizja obściskującej jej matki i kolejnego kazania ojca, które i tak by przepusciła koło uszu niezbyt byłą zachęcajaca.
Ledwo dosłyszalnie zaśmiała się potem pod nosem, zerkajac na moment z rozbawieniem na okno. Dopiero zdała sobie sprawę z tego, co powiedziała... i jak tu na to wpłynąć? Nawet nie planowała tego, cóż. Zaraz ponownie wbiła wniego błękitne spojrzenie
- Rousseau, nie rozkładaj się tak, powinieneś w sumie wstać - stwierdziła, unosząc lekko wymownie brwi z cwaniackim wyrazem na twarzy.
avatar
Cyanne Cartwright
Uczeń

Liczba postów : 96
Czystość krwi : czysta
Skąd : Bolton

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Anthony Rousseau on Sro 1 Wrz - 23:33

Wstać? On ma wstać? Dobre sobie. Oczywiście, Antek nie był by sobą, gdyby nie przeinaczył i oczywiście na swój sposób nie podszedł do sytuacji.
Wstał leniwie i wbił swój jakże irytujący wzrok w twarz Cyanne, w między czasie podchodząc z wolna do dziewczyny. Gwałtownie usiadł przy ślizgonce, obejmując ją ręką. - Cyanne, nie znałem Cię o tej strony. Poczekaj aż dojedziemy do Hogwartu - Wtrącił szeptem, a jego usta były tuż nad jej uchem. Jak zwykle humor go nie opuszczał, lubił zaskakiwać dziewczyny w przeróżny sposób, to był jeden z tych bardziej bezpruderyjnych, oczywiście na wylot znany przez ślizgonkę. Pocałował ją delikatnie w policzek, nie przerywając dotyku, delikatnie muskał ją ustami, kierując się w stronę ust. Cartwright pachniała zawsze tak samo, jej perfumy nie były bardzo odrażające, być może dlatego, że nie przelewała litrami płynu na ubrania.
avatar
Anthony Rousseau
Uczeń

Liczba postów : 24
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Cyanne Cartwright on Sro 1 Wrz - 23:48

Obserwowała go uważnie, powstrzymując wywrócenie oczami. To na prawdę było przewidywalne, ale też w sumie zabawne. Nie ruszyła się z miejsca ani o milimetr, pozornie niezbyt zwracając uwagę na to, co robi.
- Tone, ja poczekam. Z tego co widzę, to ty nie możesz wytrzymać - odpowiedziała równie cicho, choć złośliwie. Jej ton brał się jedynie stąd w tym momencie, że wcale jej o to nie chodziło.
Odwróciła nieznacznie twarz w jego stronę i musnęła ustami jego wargi krótko, unosząc kąciki warg w półuśmiechu
- Mój bagaż stoi na ziemi. To dość niebezpieczne, powinien być już dawno na półce, dlatego też powinieneś wstać - wyjaśniła z pokrętnym uśmiechem błądzącym po twarzy ze stoickim spokojem, odwracając twarz ponownie przed siebie.
Czysta przekora, jak zawsze u niej, bo to co robił ani trochę jej nie przeszkadzało, o ile nie przeciwnie. Ale co, jak pociąg zahamuje i ten wielki kufer ja przytrzaśnie? A sama taka drobna go przecież nie wsadzi na górę.
avatar
Cyanne Cartwright
Uczeń

Liczba postów : 96
Czystość krwi : czysta
Skąd : Bolton

Powrót do góry Go down

Re: Przedział III

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach