Korytarzyk

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Korytarzyk

Pisanie by Mistrz Gry on Pon 30 Sie - 21:36

Do przedziałów można dostać się wąskim przejściem, w którym zazwyczaj poustawiane są bagaże uczniów. Nikomu jednak nie chce się ich zabrać i tu zamyka się błędne koło. Nieustannie słychać tu syki i przekleństwa dzieciaków - chwila nieuwagi grozi przewróceniem kufrów lub stłuczeniem palców. Niewyjaśnionym pozostaje, jak porusza się tędy pani z wózkiem.
avatar
Mistrz Gry
Mistrz Gry

Liczba postów : 3066

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Gwen Griffin on Wto 31 Sie - 14:55

Gwen czuła się odrobinę idiotycznie z odznaką prefekta naczelnego, naprawdę. Oczywiście cieszyła się, że ją dostała - przez cały tydzień uśmiech nie schodził z jej ust, kiedy przeczytała list z Hogwartu, jednak oznaczało to więcej obowiązków. Jak zwykle zostawiła swoje rzeczy w wagonie dla prefektów i pierwszy, a zarazem ostatni raz w życiu dała instrukcje uczniom, którzy w tym roku dostali odznakę. Nie było sensu mówić reszcie, co mają robić, bo doskonale to wiedzieli. Piątoklasiści wpatrywali się w nią ze skupieniem, pesząc odrobinę dziewczynę. Nie była przyzwyczajona do bycia w centrum uwagi, ale podołała zadaniu, na koniec uśmiechając się pokrzepiająco do młodszych kolegów i koleżanek. Po chwili sama wyszła na patrol, wiedząc, że uczniowie będą chcieli najpierw zdać relacje swoim przyjaciołom.
Przeciskała się przez wąski korytarzyk, karcąc biegających pierwszaków, którzy popychali innych i złoszcząc się na drugoklasistów, którzy zaczęli walkę na gołe pięści, rozbijając sobie przy tym nosy. Rozumiała, że rozpiera ich energia, ale mogli ją wyładowywać w inny, bezpieczniejszy sposób.
Zaglądała też do przedziałów, sprawdzając, czy przypadkiem tam nie dzieje się nic, co powinna przerwać. Czasami zostawała na dłuższą chwilę, gawędząc ze znajomymi i wymieniając standardowe jak minęły ci wakacje?, oraz wysłuchując kilka razy hasła gratuluję odznaki, Gwen. Zaledwie kilka minut później podjęła się próby uspokojenia płaczącej pierwszorocznej, która szlochając w ramię brunetki, wyznała, że starsza dziewczyna nazwała ją szlamą. Kwadrans zajęło jej tłumaczenie, żeby nie przejmowała się tym, co mówią inni, oraz opowiadanie, że sama ma znajomych, których rodzice są mugolami i że nie w tym nic złego. Na koniec poczęstowała blondynkę czekoladową żabą i ruszyła do kolejnego wagonu, wychwytując podejrzanie brzmiące okrzyki.
Zapowiadała się ciekawa podróż do Hogwartu.
avatar
Gwen Griffin
Dorosły

Liczba postów : 119
Czystość krwi : czysta
Skąd : Londyn/Dolina Godryka

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Marley Gothens on Sro 1 Wrz - 21:37

Marlej razem z Sethem szczęśliwie dotarli do Londynu, potem przeszli na peron dziewięć i trzy czwarte, a tam spotkał ich duży duży ścisk. Dzięki łokciom Marley i groźnej opinii Cartera łatwo dotarli do jednego z wagonów. Bobik wlazła pierwsza i stanęła w przejściu, żeby wziąć od Setha kufry.
- No szybcieeeej, zaraz odjedzie! - poskarżyła się, wyciągając ręce po bagaże, które miał jej podać. Jak na razie nie widziała jeszcze jego kumpli, więc mogła trochę ponarzekać!
avatar
Marley Gothens
Dorosły

Liczba postów : 205
Czystość krwi : czyścioszek
Skąd : Salisbury, Anglia

http://hogwart.7forum.net/forum.htm

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Seth Carter on Sro 1 Wrz - 22:45

Praktycznie rzucił w nią tymi bagażami, bo na prawdę miał dość słuchania odwiecznego narzekania. Na szczęście pojadą do szkoły i będzie miał od niej trochę odpoczynku. nie żeby nie lubił Boba, to już uzgodnione.
Wszystkich swoich bagaży miał zaledwie jedną torbę i kufer. Nic więcej, w porównaniu do co poniektórych dziewoi. W każdym razie wszystko było pod kontrolą. Ósmy rok w tym samym pociągu, jak ten czas szybko zleciał. Jeszcze nie dawno był pierwszoklasistą, przestraszonym i pyzatym, z czerwonymi rumieńcami na twarzy. Później każdy kolejny początek roku był inny niż poprzednie, aż do teraz gdy był najstarszym uczniem tutaj i całkiem przepitym i w ogóle niefajnym Seciem C. - Nie odjedzie. Daj spokój, głowa mnie napieprzaa - też potrafił ponarzekać. Powinna mu współczuć! Narzekał na poważniejsze rzeczy niż jakiś tam odjeżdżający pociąg.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Marley Gothens on Sro 1 Wrz - 22:50

Praktycznie rzucił, teoretycznie może i nie, ale i tak wszystko wyślizgnęło się jej z rąk i spadło parę stopni. I chociaż nic jej nie bolało, zawołała:
- Ała! Uważaj, szlamusie!
Tak na wszelki wypadek, gdyby to spadło na Setha. Żeby myślał, że ją zranił!
No ale w końcu jakoś sobie poradzili i stali już obydwoje w tym ciasnym korytarzyku. A kiedy tak strasznie się jej pożalił, znalazła na to radę.
- Chcesz, to rzucę na ciebie zaklęcie, i przestanie - zapewniła, wyciągając już różdżkę i celując nią w Cartera.
avatar
Marley Gothens
Dorosły

Liczba postów : 205
Czystość krwi : czyścioszek
Skąd : Salisbury, Anglia

http://hogwart.7forum.net/forum.htm

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Seth Carter on Sro 1 Wrz - 22:56

Wszedł na ten dziwny korytarzyk i rozejrzał się naokoło. Nic wielkiego, znowu tyle znajomych mord i trochę mniej znajomych. Spojrzał na nią niepewnie i na tą różdżkę i wzruszył ramionami. Było mu wszystkoo jedno
- A machaj sobie kijkiem i rzucaj co chcesz - pozwolił jej na to celowanie różdżką w jego kierunku i zaklął pod nosem. Trzeba znaleźć jak najszybciej wolny przedział bo długo tu nie wytrzyma. I taki gdzie będzie musiał zapalić. - No i co teraz robimy? - spytał retorycznie żeby popchnąć Boba do zdecydowania się na szukanie przedziału w ich imieniu.
avatar
Seth Carter
Dorosły

Liczba postów : 399
Czystość krwi : czysta.
Skąd : cambridge

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Marley Gothens on Sro 1 Wrz - 22:59

Mruknęła coś pod nosem, wykonała jakiś ruch ręką i było zaklęcia. Ach, magia! A Seth okazał się człowiekiem wielce odważnym, w końcu nie każdy pozwoliłby Marley rzucać zaklęcia na prawo i lewo. Szczególnie lecznicze. Bo kto jak kto, ale to ona naprawiała złamany nos Reparo, nie Episkey.
- Teraz idziemy do przedziału - oznajmiła najzwyczajniej na świecie, bo co innego można było robić w pociągu. I nawet popchnęła Setha, a sama wylewitowała kufry nad nimi, żeby nie musieć ich targać.
avatar
Marley Gothens
Dorosły

Liczba postów : 205
Czystość krwi : czyścioszek
Skąd : Salisbury, Anglia

http://hogwart.7forum.net/forum.htm

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Jessica Hawn on Czw 23 Gru - 14:55

Udało się. Jakimś cudem zdążyła na pociąg. Gdyby zjawiła się tutaj minutę później nie byłoby go już. Zapakowała kufer do przedziału wraz z klatką, w której spała jej sowa. Rozsiadła się wygodnie i przymknęła oczy. POstanowiła od razu się przebrać w mugolskie ubranie aby później nie robić tego na szybko. Gdy to uczyniła akurat pojawił się wózek z przekąskami. Od razu zamówiła trochę słodyczy. Była strasznie głodna. Nie zdążyła zjeść śniadania. Gdy się najadła wyjrzała przez okno. Zbliżali się do Londynu. Reszta uczniów właśnie zaczynała się przebierać. Spojrzała na korytarz i zobaczyła Drewa. Wychwyciła jego spojrzenie. Chciał aby poszła za nim. - Idę do toalety.- Odczekała kilka sekund i wyszła. Podążyła za ślizgone. Oddalali się i oddalali. Wszedł gdzieś, ona także to zrobiła. To był chyba jakiś schowek. Zamknęła za sobą drzwi. Odwróciła się i została do nich przyciśnięta przez chłopaka. Pożegnanie. Bardzo namiętne pożegnanie. Mogłaby się z nim tak witać i żegnać. Złożyli sobie życzenia i Jess wyszła pierwsza. Musiała poprawić swoją szatę i doprowadzić się do ładu. Ruszyła szybkim krokiem do przedziału. Z pomocą kolegi zdjęła swój kufer. -Do zobaczenia po świętach.- Wszyscy złożyli sobie życzenia i się uściskali. Jess wyskoczyła na peron. Czekała tam na nią matka wraz z ojcem. Wymieniła jeszcze ukradkowe spojrzenie z Drewem i każde z nich ruszyło w swoją stronę.
avatar
Jessica Hawn
Uczeń

Liczba postów : 60
Czystość krwi : Półkrwi
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Korytarzyk

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach